Przemysław Żarski, Blizna, zaczytanyksiazkoholik.pl

„Blizna” lepsza niż „Ślad”? Przemysław Żarski


Był „Ślad” więc teraz czas na „Bliznę”. Czy Przemysław Żarski utrzymał poziom pierwszego tomu?

Kolega po fachu Roberta Krefta, Błażej Uryga ma nie lada problem. W jego stodole zostaje znaleziona zamordowana dziewczyna, druga, ledwo żywa jest … w jego rozbitym samochodzie, w którym również przebywa nieprzytomny Błażej.

Tym razem zagadką jest przesyłka, w której zamieszczono fragment ludzkiej skóry z bliznami przypominającymi ślady po przypaleniach. Takie same ślady nosiły znalezione kobiety.

Robert Kreft w dalszym ciągu zmaga się z traumą po samobójstwie matki. Mimo iż był dzieckiem, kiedy do tego doszło, cały czas cierpli z tego powodu i trudno mu ułożyć sobie życie. Obecnie ciągną się za nim również wydarzenia z okresu nastoletniego. Co się wówczas wydarzyło? Jaki to ma związek z przesyłką z fragmentem ludzkiej skóry?

Komisarz Robert Kreft w wirze zbrodni. Żarski napisał intensywny i nieodkładalny kryminał! – Robert Małecki

Tom drugi podobał mi się bardziej niż pierwszy. Mamy tutaj sporo wątków obyczajowych jak, m.in. pokazanie życia prywatnego pani komisarz Olgi Krynickiej. Bardzo nie polubiłam jej męża, ale kto by polubił damskiego boksera. Czytając, zastanawiałam się, dlaczego ona na to mu pozwala, jak można dawać się poniżać jakiemukolwiek człowiekowi. Mając już zaszyte w głowie nazwiska bohaterów nie gubiłam tym razem wątków, jak mi się to zdarzało przy tomie pierwszym. Po tym tomie się płynie, przekłada się karta za kartką, aż w końcu się zauważa, że jest koniec i robi się jakoś tak … pusto.




Tytuł: Blizna
Autor: Przemysław Żarski
Cykl: Robert Kreft (tom 2)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 02-09-2020
Ilość stron: 464
Oprawa: miękka
Cena okładowa: 39,90 zł



Dodaj komentarz


Czytaj także

Anna Olszewska-Usłysz mnie-zaczytanyksiazkoholik.pl

Czasami najłatwiej usłyszeć ciszę – „Usłysz mnie”, Anna Olszewska

Każde z nich pamięta rzeczy, które chciałoby wymazać ze swojej pamięci. Niestety nie potrafią tego uczynić, a otaczający ich świat nie ułatwia im tego zadania. Lidka przed całym światem ucieka w świat rysunku i pisanie listów do nieżyjącej siostry. Filip ucieka do świata muzyki – gry na gitarze. Rodzice Lidki wymazali z pamięci coś takiego jak muzyka, stąd też Lidka w Filipie


„Jasnowidz i czarownica", Mark Arturro

„Jasnowidz i czarownica”, Mark Arturro

Do pewnej wsi nieopodal Spały, Inowłodza i Tomaszowa Mazowieckiego przyjeżdża Marek, jasnowidz i tarocista, wzbudzając zainteresowanie – a może raczej oburzenie – wśród członków niewielkiej społeczności. Ma zamiar osiąść tu na stałe. Okazja wręcz czeka na niego. Na skraju wsi znajduje się działka na sprzedaż. Cena jest kuriozalnie niska i grzechem byłoby nie kupić. Jest tylko jedna drobna sprawa dotycząca tego miejsca… Jest zamieszkałe i to bynajmniej nie przez żywych ludzi.