odsumowanie czytelnicze - czerwiec 2022

Podsumowanie czytelnicze – czerwiec 2022


Mogłoby się wydawać, że kilka dni temu publikowałam podsumowanie maja a mamy już 3 lipca! W artykule znajdziecie spis zrecenzowanych w czerwcu książek. Czy któraś z pozycji wpadła Wam szczególnie w oko?

Telewizja to tylko zastępcza rozrywka dla mózgu, kto nie czyta, ten właściwie nie potrzebuje już głowy, nie mówiąc oczywiście o wyobraźni i fantazji.

Billie Joe
  • „Postaw na siebie. Siedem kroków do osobistego sukcesu”, John Martin, Wydawnictwo Studio Emka
  • „Pasożyt”, Alicja Horn, Wydawnictwo Faros Proza
  • „Ancymonek to swój ziomek! ORAZ Cymek i studnia tajemnic”, Adam Cichy, Wydawnictwo AlterNatywne
  • „Królowa Dzikusów”, Joanna Lampka, Wydawnictwo AlterNatywne
  • „Julia w Skrajnym Świecie”, Damian Orlewski
  • „Trzecia szansa”, Wojciech Wójcik, Wydawnictwo Zysk i S-ka
  • „Zaginięcie Stephanie Mailer”, Joël Dicker, Wydawnictwo Albatros
  • „Obietnica”, Zbigniew Jarek, Wydawnictwo Ridero
  • „Zanim zniknęła”, Lisa Gardner, Wydawnictwo Albatros
  • „Nieświadomy mózg. Twoje prawdziwe ja kryje się głębiej, niż myślisz”, Leonard Mlodinow, Wydawnictwo Prószyński i S-ka
  • „Pandemia 2025. Droga do Nova City”, Piotr Wolski, Wydawnictwo NowoCzesne
  • „Wrzeciono Boga. Wdowi grosz”, Andrzej H. Wojaczek, Wydawnictwo Szara Godzina

Dodaj komentarz


Czytaj także

Życie. Autobiografi -Keith Richards - zaczytanyksiazkoholik.pl

„Życie. Autobiografia”, Keith Richards

Symbol muzyki rockowej – która bez niego być może w ogóle by nie powstała w formie, jaką dziś znamy. Charyzmatyczny gitarzysta, który pomógł wymyślić zarówno styl muzyczny, jak i styl bycia na scenie… i obu tych rzeczy dokonał właściwie od niechcenia. Filar legendarnych Rolling Stonesów, od ponad pół wieku dbający o odpowiedni poziom rockowego pazura, szczerości i charyzmy w największym i najdłużej funkcjonującym


Siostra mojej siostry

„Siostra mojej siostry” Izabelli Frączyk w sam raz na świąteczny wieczór

Dzisiaj coś z motywem świątecznym w tle, co prawda nie jest na głównym planie, ale troszkę go w powieści jest. „Siostra mojej siostry” to mój debiut z tą pisarką więc nie jestem w stanie się odnieść do tego, jak ta książka wypada na tle innych jej dzieł.