Ciemność zła

Przedpremierowo „Ciemność zła” Dawida Waszaka


Prawda ma to do siebie, że bywa niewygodna. Przedpremierowo „Ciemność zła”.

Przedpremierowa recenzja dla fanów thrillerów. Co ciekawego wydarzyło się w Jarocinie? Mało jakie zakończenie książki potrafi mnie zaskoczyć – tutaj autorowi się to udało.

Książka autorstwa Dawida Waszak „Ciemność zła”, swoją premierę ma już … 17 lutego br. Książka dla fanów thrillerów. Akcja toczy się w Jarocinie, mimo że przez Jarocin przejeżdżałam chyba tylko z 2 razy w życiu, to czytając książkę, wczuwałam się, jakbym podróżowała po mieście z bohaterem, którym jest Kacper Zborowski. Kacper został wrobiony w morderstwo. Po uniewinnieniu przez Sąd nie potrafi przejść obok tego do normalności i żyć spokojnie z będącą w ciąży ukochaną, tylko zaczyna wnikać w całą sprawę i próbuje na własną rękę rozwikłać to, dlaczego go wrobiono, jaki interes miał w tym Burmistrz miasta oraz jego … ojciec. Kacper po tym, jak jego matka zmarła a ojciec go zostawił (zarządzał sierocińcem, w którym m.in. sprzedawano dzieci) zostaje w sierocińcu. Nie ma z tego okresu miłych wspomnień.

„Idzie nocka, ciemność zła,
Oczy zamknij, idź już spać.
Nie uciekaj, kładź się już,
I tak Cię znajdę, no chodź już …”

Czy Kacprowi uda się dojść do tego, kto stał za jego aresztowaniem? Jaki ta osoba miała w tym cel? Książka skończyła się inaczej, niż przypuszczałam, z ogromnym zaskoczeniem oczywiście na plus. Nie zawsze warto drążyć temat.



Tytuł: Ciemność zła
Autor: Dawid Waszak
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 17.02.2020
Ilość stron: 367
Oprawa: miękka
Cena okładowa: 37,99 zł


Dodaj komentarz


Czytaj także

Skradziona kołysanka-Anna Stryjewska-zaczytanyksiazkoholik

Miała wszystko, straciła wszystko – „Skradziona kołysanka”, Anna Stryjewska

Bohaterką powieści jest Barbara. Jej żywiołem jest śpiew i scena. Kocha to robić, uszczęśliwiać ludzi, wówczas wstępuje w nią siła. W momencie, kiedy na świecie pojawia się upragniona córeczka, Barbara postanawia zwolnić. Dla córeczki komponuje kołysankę. Niestety, los sobie z Barbary i jej męża zakpił


Uratuj mnie

„Uratuj mnie”, Guillaume Musso

27 maja br. swoje wznowienie miała książka „Uratuj mnie” pióra Guillaume Musso. Miałam to szczęście, że w swoich zbiorach znalazłam wydanie sprzed kilkunastu lat. Sam, nowojorski lekarz cały czas w żałobie po samobójczej śmierci żony, i Juliette, młoda kobieta, której nie udało się zrealizować marzeń o karierze aktorskiej, spotykają się przypadkiem tuż przed jej powrotem w rodzinne strony.