Seryjni mordercy II RP. Będzie wam u mnie jak w raju

„Seryjni mordercy II RP. Będzie wam u mnie jak w raju”, Kamil Janicki


Groza i fascynacja.
Kim naprawdę byli najsłynniejsi zbrodniarze międzywojennej Polski?
Jak opisywała ich ówczesna prasa?
Jak postrzegało ich społeczeństwo?

Najnowsza książka Kamila Janickiego odsłania mroczne oblicze dwudziestolecia międzywojennego – jej bohaterami są seryjni mordercy.

Wampir z Łowicza, fabrykantka aniołków, wampir z Łodzi…

Potwór, diabeł wcielony – seryjni mordercy budzą przerażenie, ale i działają na zbiorową wyobraźnię. Kto nie czytał z wypiekami na twarzy „Pachnidła” Süskinda? Kto nie oglądał „Milczenia owiec”?

Na kartach „Seryjnych morderców…” autor koncentruje się na kilku wybranych postaciach i historiach, ale zarysowuje też szersze tło, pokazując narodziny fascynacji historiami mrożącymi krew w żyłach. Książka przedstawia również sposób funkcjonowania ówczesnej prasy (niszczenie ludzi bez dowodów, nakręcanie spirali strachu, brak szacunku dla ofiar), policji oraz społeczeństwa z jego chorobliwym zainteresowaniem skandalami i zbrodnią, a także głęboko zakorzenioną mizoginią.

Kamil Janicki jak mało kto potrafi napisać książkę historyczną, którą czyta się niczym wciągającą powieść, czego dowodem są choćby wielotysięczne nakłady jego bestsellerów: „Pierwszych dam II Rzeczypospolitej” czy „Dam złotego wieku”. A kiedy podejmuje tematykę kryminalną, od lektury po prostu nie sposób się oderwać!

Źródło: Wydawnictwo Literackie



Tytuł: Seryjni mordercy II RP. Będzie wam u mnie jak w raju
Autor: Kamil Janicki
Wydawnictwo: Literackie
Data wydania: 02-09-2020
Ilość stron: 320
Oprawa: półtwarda
Cena okładowa: 44,90 zł


Dodaj komentarz


Czytaj także

Ognista afera - Katarzyna Mak - zaczytanyksiazkoholik.pl

„Ognista afera”, Katarzyna Mak

Zaczęło się od pożaru, a potem temperatura już tylko rosła. Ostatnio życie Rozelli sprowadza się do… drabiny – tej symbolicznej, ale także tej nieznośnie rzeczywistej. Młoda, ambitna dziennikarka szybko pięła się po kolejnych szczeblach kariery w mediach. Niestety, wygląda na to, że na skutek fatalnej pomyłki teraz grozi jej raczej bolesny upadek. A wszystkiemu winna… drabina, a dokładniej pewien strażak, którego Ella z niej


Okruchy gorzkiej czekolady. Morze ciemności

Uronisz łzy – „Okruchy gorzkiej czekolady. Morze ciemności”

Czytając książkę, wpadłam we własne wspomnienia, i tragedię, podobną do tej, którą przechodzi nasza bohaterka Ania. Autorka nie pozwala nam długo czekać na tragizm w powieści. Po kilkunastu stronach kończy się sielanka związana z kupnem dworku przez rodziców Ani i długim i szczęśliwym życiem.