Królewny jeżdza metrem

Co dwie strony nowa historia w „Królewny jeżdżą metrem. Zapiski z Londynu”


„Królewny jeżdżą metrem. Zapiski z Londynu” to krótkie opowiadania o tym, co się dzieje na co dzień w Londynie.

Od czasu do czasu lubię sięgnąć po książkę, która składa się z krótkich opowiadań, dzięki czemu co chwila wpadam w nową historię. Tym razem chciałam Wam polecić książkę Klaudiusza Lacha „Królewny jeżdżą metrem. Zapiski z Londynu”. Książka składa się z bardzo wielu historyjek o objętości średnio 2 stron każda. Są to w większość pełne humoru opowiadania, które powstały z obserwacji autora właśnie w Londynie. Jakże wiele dzieje się niby w tak zwykłym „miejscu” jak metro, różne kultury, różni ludzie, różne historie. Żeby tylko tytuł Was nie zmylił, że wszystkie opowiadania to stricte historie z metra. Nie. Są tutaj zawarte też obserwacje z takich miejsc jak np. sklep Primark czy TK Maxx. Czytając książę, miałam wrażenie jakbym czytała … pamiętnik autora. Tak, pamiętnik, te krótkie historyjki właśnie takie odczucie we mnie wzbudziły. Jeśli szukacie lekko i przyjemnie napisanej książki to polecam.

OPIS: „Londyn to bestia z poczuciem humoru. Zanim cię pożre i strawi, potrafi nieoczekiwanie pogłaskać po głowie i rozbawić zgrabnym dowcipem. Ma swoje tajemnice i czujnie ich strzeże. Niekiedy jednak otwiera furtkę do tajemnej krainy i puszczając oko, zaprasza do zwiedzania. Autor przyjął to zaproszenie już wiele lat temu, a kolejne odsłony swojej podróży opisuje na kartach niniejszej książki. Po drodze napotyka zjawiska, rzeczy i ludzi budujących oblicze tego niesamowitego miasta i sam niepostrzeżenie wrasta w jego koloryt. Nie ma zresztą wyboru, bo Londyn to nie jednorazowa przygoda. Londyn to niekończąca się historia utkana nitką absurdu zmieszanego ze sztywną tradycją, rozchwianą często przejawami codziennego humoru. To tutaj autor spotyka królewny strojne w znoszone trampki, podróżujące metrem do pracy w szklanych biurowcach. Zdarza mu się też podarować starego mopa czarownicy, która na złamanej miotle ląduje niespodziewanie w jego ogródku. A kiedy tłusty czwartek pcha autora do lokalnego sklepiku, okazuje się, że aby zdobyć ostatniego pączka, musi uchylać się przed szybującym ku niemu… słoikiem bigosu… Jak widać londyńska wycieczka to nie jakaś tam zwykła przechadzka i wymaga niekiedy sporej dawki mocnych nerwów i jeszcze mocniejszego dystansu do zaskakujących sytuacji. Przekonaj się sam, jak autor stawi czoła pasmu niespodziewanych zdarzeń spadających na niego w mieście nad Tamizą.”



Tytuł: Królewny jeżdżą metrem. Zapiski z Londynu
Autor: Klaudiusz Lach
Wydawnictwo: Nowoczesne
Data wydania: 09-03-2020
Ilość stron: 194
Oprawa: miękka
Cena okładowa: 24,99 zł


Dodaj komentarz


Czytaj także

„Pasożyt", Alicja Horn

„Pasożyt”, Alicja Horn

Alicja Horn, autorka bestsellera „Wyleczeni”, powraca z nową powieścią, by znów szokować czytelników osobliwymi metodami morderstw.  Para głównych bohaterów, lekarka Marta Wolska i komisarz policji Michał Łazowski, wpada na trop największej afery farmaceutycznej w kraju. Muszą dowiedzieć się, komu i dlaczego tak bardzo zależy na refundacji pewnego leku. I co mają z tym wspólnego sexworkerki oraz chemsex?    


Emilia Teofila Nowak, Hotel Aurora zaczytanyksiazkoholik.pl

„Hotel Aurora” autorstwa Emilii Teofili Nowak – to dość skomplikowane

„Hotel Aurora” to jedna z tych książek, które umilają czas po ciężkim dniu. Sięgnęłam po nią zupełnie niezobowiązująco i nawet przypadłyśmy sobie do gustu. Marzenia potrafią być niebezpieczne.