Komórka -Stephen King-zaczytanyksiazkoholik.pl

„Komórka”, Stephen King


„Komórka” to postapokaliptyczna powieść grozy króla horroru, Stephena Kinga. Następny telefon może być twoim ostatnim.

To mógł być najszczęśliwszy dzień w życiu autora komiksów, Claya Riddella. Właśnie zawarł lukratywny kontrakt wydawniczy i wraca do domu z prezentem dla żony, kiedy w Bostonie rozpętuje się piekło. Ulice zapełniają się bełkoczącymi, rzucającymi się na siebie z wściekłą furią ludźmi, pojazdy taranują przechodniów i budynki, a z nieba spadają samoloty.

Szaleństwo ogarnia każdego, kto odebrał telefon komórkowy. Tajemniczy sygnał, który wkrótce zostanie nazwany Pulsem, wyzwala agresję i skłonności destrukcyjne tkwiące w ludziach. W ogarniętym chaosem świecie rozpoczyna się bezlitosna walka o przetrwanie.

Clay wie, że musi dotrzeć do rodziny, zanim jego syn Johnny użyje komórki, którą dostał w prezencie na dwunaste urodziny. Drogę musi pokonać pieszo, bo komunikacja już nie istnieje. Na będących w podobnej sytuacji wędrowców czyhają krwiożercze ofiary Pulsu, polujące na tych nielicznych, którzy wciąż jeszcze pozostają sobą. Jedynym bezpiecznym miejscem jest centrum stanu Maine, obszar znajdujący się poza zasięgiem sieci komórkowych. Ostatnia enklawa ludzkości, a może sprytnie skonstruowana pułapka?

Powieść inteligentna i błyskotliwa. Sprawi, że na parę dni pożegnasz się ze swoją komórką.

„The Guardian”

Źródło: Wydawnictwo Albatros

Tytuł: Komórka
Tytuł oryginału: Cell
Autor: Stephen King
Gatunek: horror, fantastyka
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 16-03-2022
Ilość stron: 416
Oprawa: twarda
Cena rynkowa: 44,90 zł



Dodaj komentarz


Czytaj także

Witold wyrwa - wywiad

Co na temat nielegalnego udostępniania audiobooków, e-booków i książek sądzi Witold Wyrwa?

Witold Wyrwa – pisarz, fotograf, miłośnik specyficznej techniki fotograficznej zwaną ambrotypią. Autor w rozmowie opowiada, jak wyglądał proces poszukiwania wydawnictwa i dlaczego ostatecznie sam wydał swoją powieść, jak chciałby być postrzegany przez swoich Klientów i Czytelników czy np. dlaczego wydał


O jeden diament za daleko

Śmiech przez łzy – „O jeden diament za daleko”, Marta Radomska

Dzisiaj zmierzam do Was z książką Marty Radomskiej „O jeden diament za daleko”. To, co na pewno łączy mnie z autorką powieści to miłość do kotów. Widać, że kocha zwierzęta, a koty zajmują w jej sercu szczególne serce. Wciągająca historia Majki Kostrzewskiej o złodziejach drogocennej diamentowej.