„Grzechy ojców", Agnieszka Miela

„Grzechy ojców”, Agnieszka Miela


Gdy mrok domaga się ofiar, nie szukaj schronienia w cieniu.

Las Śpiących ponownie przemówił. Złożone w nim niegdyś przysięgi nabrały nowej mocy i raz jeszcze wprowadziły chaos w życie potomków Starych Rodów. Jaka tajemnica łączy zwaśnione tuath Wartów i Arminów z Ziarnami Relenvel? Jaki czyn splamił na zawsze duszę Balora?

Wbrew temu, co o nich mówiono, Starzy Bogowie nie opuścili Kerhalory. Echa ich głosów wciąż pobrzmiewają wśród ludzi, splatając się z szeptami demonów, i sieją zwątpienie również w szeregach Karmazynowego Bractwa. Aine, córka Lisa, musi zdecydować, komu zaufać, i ponieść konsekwencje swojego wyboru… O ile kiedykolwiek go miała. Co jeśli od początku była jedynie marionetką stworzoną przez kapryśną ciemność? „Prawdziwa Aine Wart umarła, nim w ogóle miała szansę się urodzić” – tylko ten, który żyje wśród cieni, może wyjaśnić znaczenie tych słów.

Źródło: Wydawnictwo Zysk i S-ka

Tytuł: Grzechy ojców
Autor: Agnieszka Miela
Cykl: Dzieci Starych Bogów (tom 2)
Gatunek: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 12-07-2022
Ilość stron: 600
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena rynkowa: 49,90 zł


Dodaj komentarz


Czytaj także

Bezmiar cierpienia

Książka, która zapada w pamięć – „Bezmiar cierpienia”, Adriana Rak

Na domiar złego, kiedy miał 7 lat w trakcie pożaru mieszkania zmarli jego rodzice z powodu zatrucia tlenkiem węgla. Adam był wówczas u kolegi na urodzinach. Pod opiekę wziął go dziadek. Iza natomiast nie musi martwić się o swoją przyszłość, bogaci rodzice zapewniają jej wszystko, czego potrzebuje.


Niech stanie się światłość, Ken Follett, zaczytanyksiazkoholik.pl

„Niech stanie się światłość”, Ken Follett

Jest rok 997 naszej ery, koniec wieków barbarzyństwa. Anglia na zachodzie mierzy się z atakami Walijczyków, a na wschodzie – wikingów. Lokalni przywódcy naginają królewskie zarządzenia do swoich celów, sprzeciwiając się władzy i nie dbając o los prostych ludzi. Ponieważ w kraju nie ma ściśle wytyczonego prawa, króluje chaos.