Paleta emocji

Renata Czaban-Kryczka w swojej najnowszej książce pt. „Paleta emocji”


Jak bardzo życie jest w stanie bawić się naszymi emocjami? „Paleta emocji”.

Długo autorka kazała czekać na kontynuację powieści „Paleta uczuć”, ale w końcu się doczekałam i było mi niezmiernie miło zatracić się w dalszych losach Łucji, Pauliny, Dominika, Adriana czy też Renaty i Pawła.

Łucja w drodze do Olsztyna na spotkanie z przyjaciółką Pauliną ulega wypadkowi samochodowemu. Wbiega jej przed maskę pies. Warunki pogodowe zrobiły swoje i auto znalazło się w rowie. Miała szczęście, że tuż za nią jechał Bartosz Mierzejewski, młody policjant. Wyciągnął ją z wraku auta i zaniósł w miejsce, gdzie mogli bezpiecznie oczekiwać na przyjazd pogotowia. Łucja zrobiła na nim piorunujące pierwsze wrażenie. Nie mógł jej zostawić. Pojechał za nią do szpitala.

W szpitalu usłyszał, jak Łucja dopytywała się lekarzy czy z dzieckiem jest wszystko w porządku. Bartosz zaniepokoił się, że musi być mężatką, a to by oznaczało, że jego szanse są marne. Chcąc ją podejść, za zgodą lekarza wszedł do sali, w której leżała, spytał się, czy ma powiadomić rodziców, męża … Łucja od razu zaprzeczyła, jakoby miałaby mieć męża, poprosiła jedynie o telefon do przyjaciółki. Łucja i Bartosz spotykali się ze sobą. Bardziej jednak zależało chłopakowi, gdyż Łucja cały czas kochała Dominika i za nim tęskniła. To, co jej zgotował, możecie przeczytać w pierwszej części – „Palecie uczuć”. Czy mimo wszystko da szansę na miłość Bartoszowi? Czy będzie w stanie zaakceptować to, że Łucja nosi dziecko innego mężczyzny?

Adrian i Paulina = brat Łucji i jej przyjaciółka. Adrian jak to nie Adrian, wcześniej pogromca kobiecych serc, teraz oddany, czuły chłopak Pauliny. Postanowili sobie, że ze zbliżeniem zaczekają do ślubu. Czy mimo tego, jakie emocje i pożądanie nimi targają, a wspólne mieszkanie nie ułatwia sprawy, uda im się z seksem zaczekać?

Renata w dalszym ciągu jest zła na Pawła i nie wpuszcza go do sypialni. Nie może wybaczyć mu tego, że o mało co nie zdradził jej z sąsiadką. Sąsiadka nie daje za wygraną i cały czas robi podchody, aby go uwieść. Próbowała już swoich sił na ich synach. Czy jej się to uda? Czy jest jeszcze szansa, aby rodzice Łucji i Adriana pogodzili się?

Nie chcę Wam zdradzać za dużo, bo chciałabym, abyście sami pochylili się nad książką i przeżywali wraz z bohaterami emocje, które im towarzyszą w trakcie podejmowania ważnych, życiowych decyzji. Przez książkę się po prostu płynie. Pochwała dla kolejnego Wydawnictwa za dużą czcionkę, która dodatkowo umila nam czas spędzony na lekturze, nie męczą się oczy a dzięki temu, pochłaniamy historię strona po stronie. Zakończenie mnie zaskoczyło, a słowa Ciąg dalszy nastąpi, zdenerwowały wręcz. Jakież było moje rozczarowanie, że to już koniec tej powieści i ponownie muszę uzbroić się w cierpliwość.

Renato, pisz proszę szybciutko i wydawaj raz dwa III tom! Nie wystawiaj mnie, aż na taką cierpliwość.



Tytuł: Paleta emocji
Autor: Renata Czaban-Kryczka
Cykl: II tom, kontynuacja Palety uczuć
Wydawnictwo: Feniks
Data wydania: 08-06-2020
Ilość stron: 400
Oprawa: miękka
Cena okładowa: 34,90 zł
Patronat medialny bloga


Dodaj komentarz


Czytaj także

Oszukać przeznaczenie w „Sploty Przeznaczenia", Paweł Kopijer

Oszukać przeznaczenie w „Sploty Przeznaczenia”, Paweł Kopijer

„Na piaszczystej ziemi Słonecznych Równin stają naprzeciw siebie dwie potężne armie. Zakuci w stal ogromni Orogonowie, wspierani przez hordy Arrakinów, Srebrne Kolce, a nawet mityczne Wyrny, runą z furią na wojska sprzymierzonych ras ludzi, Ghallów i Myriadów. Syn Nocy stoczy śmiertelny bój ze Słoneczną Panią. Co wyznaczy przyszłość Amadal: demoniczna moc Burghalla


O hultajach, wiedźmach i wszetecznicach. Szkice z obyczajów XVII i XVIII wieku

„O hultajach, wiedźmach i wszetecznicach. Szkice z obyczajów XVII i XVIII wieku”, Bohdan Baranowski

„Dobrze, że nie żyjemy w tamtym ponurym okresie ciemnoty i zacofania” – te słowa profesora Bohdana Baranowskiego odpowiednio określają opisywane w książce wydarzenia i przedstawianych ludzi. Wiek XVII i XVIII w Polsce to czas, gdy za niegroźne z pozoru pomówienie