Leopolda Tyrmanda-Zły-zaczytanyksiazkoholik.pl-blog

Książka legenda – „Zły” autorstwa Leopolda Tyrmanda


„Zły” Leopolda Tyrmanda chodził za mną już od dłuższego czasu. Wiele o tej książce słyszałam, stąd też nie mogłam przejść obok niej obojętnie i musiałam posiadać ją w swoim zbiorach. Na tak zwanym stosiku hańby „Zły” przeleżał około roku. Co chwila dochodziły nowe tytuły aż wreszcie nadeszła na „Złego” pora.

… Ludzie czekający w życiu na coś dzielą się na dwie kategorie: na tych, którzy wiedzą, na co czekają, i na tych, którzy tego nie wiedzą, a tylko czekają…

„Zły” to kryminalna, wielowątkowa powieść. Jej akcja toczy się na początku lat 50. XX wieku. Tytułowym Złym jest tajemniczy bohater, który walczy w obronie słabszych z warszawskimi chuliganami i półświatkiem. Znajdziemy tutaj wątki romansu czy jak Wydawca zaznacza nawet westernu. Milicja robi wszystko, aby dowiedzieć się, kto stoi za wprowadzaniem porządku w stolicy. Bohater ma tylko jeden znak rozpoznawczy, niezwykłe, świetliste spojrzenie. Marta Majewska – młodziutka dziewczyna, mająca chorą matkę, nawet nie zauważa, kiedy zostaje wciągnięta w przestępcze życie Warszawy.

…Wszyscy bredzą o jakimś cieniu, szybkim jak błyskawica, nieuchwytnym jak mgnienie oka, o błysku ciosu, pięści, o jakimś kształcie zamazanym, niewyraźnym, piekielnie zwinnym…

Tyrmand w swojej powieści pokazał nieznane mi oblicze Warszawy. Widać, że kochał to miasto. Książka jest dość obszerna, 776 stron, akcja toczy się powoli, nie ma tutaj jakichś zawiłości. Przyznam szczerze, że „Złego” musiałam wziąć na dwa razy, przeplatając książkę inną powieścią, z całkowicie innego gatunku. Autor zadbał oto, aby czytelnika zainteresować opisem społeczeństwa, życia. Ciekawostką była dla mnie także ewolucja naszego języka na przestrzeni tych siedemdziesięciu lat.

… W latach pięćdziesiątych w Warszawie wszyscy znali się choć trochę na architekturze, tak jak w swoim czasie na Alasce wszyscy znali się na poszukiwaniu złota…

Tyrmand wykreował bardzo realistycznych bohaterów, którzy mają w większości swoje zalety, ale także wady. Bardzo ciekawa jest także historia pokazująca motywy tytułowego Złego. Mroczny styl książki, prowadzony przez autora na granicy suspensu, ładnie się tu nakłada z PRL-owskim klimatem Warszawy.

Jeśli lubicie kryminały napisane w czasach PRL-u, opisy Polski Ludowej to śmiało sięgajcie po „Złego” Tyrmanda. Dla większości z nas są to całkowicie obce czasy. Szczerze … spodziewałam się czegoś więcej po tej lekturze. Wymaga ona pewnej dozy cierpliwości do dłuższej formy i umiejętności przymrużenia miejscami oka. Akcja powieści z początku toczy się wolno, dość nużąco płyną te pierwsze strony, właściwie dopiero w ostatniej części nabiera ona rozpędu.

Tytuł: Zły
Autor: Leopold Tyrmand
Gatunek: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: MG
Data wydania: 09-2022
Data 1. wyd. pol.: 1990
Ilość stron: 776
Oprawa: twarda
Cena rynkowa: 59,90 zł


Dodaj komentarz


Czytaj także

Okruchy gorzkiej czekolady. Rachunek nieprawdopodobieństwa, Elżbieta Sidorowicz, zaczytanyksiazkoholik.pl

„Okruchy gorzkiej czekolady. Rachunek nieprawdopodobieństwa”, Elżbieta Sidorowicz

W poprzednich tomach cyklu „Okruchy gorzkiej czekolady” poznaliśmy historię Ani, jej traumy po stracie rodziców i próby odbudowania swego zniszczonego świata. Choć z początku wydawało się to niemożliwe, jednak do grona jej przyjaciół dołączył Paweł Jeż, matematyk z piekła rodem, nazywany przez


Antykwariat cudzych wspomnień - Weronika Wierzchowska - zaczytanyksiazkoholik.pl

„Antykwariat cudzych wspomnień”, Weronika Wierzchowska

Teofil otwiera w ruinach powojennej Warszawy sklepik, w którym sprzedaje książki, nuty, płyty i starocie. Wiele lat później jego wnuczka, Agnieszka, jest już trzecim pokoleniem antykwariuszy, choć czas antykwariatów właśnie się kończy. Dziedziczy po swej babce niezwykły dar, kontakt z antykami sprowadza na nią sny, które są wspomnieniami ich pierwszych właścicielek.