Alfabet

Dla miłośników podróżowania – „Alfabet”, Marek Kamiński


Otaczają nas słowa. Opisujemy nimi to, co chcemy przekazać światu. Dzięki słowom staramy się zrozumień otaczającą nas rzeczywistość. „Alfabet”, Marek Kamiński.

„Alfabet”, napisana została przez znanego podróżnika Marka Kamińskiego. Bardzo ładnie wydana, choć krótka biografia z dużą ilością zdjęć od czasów dziecięcych do ekstremalnych wypraw. Książka, którą możemy pochłonąć w jeden dzień. Polecam co jakiś czas przeczytać taką książkę, aby poukładać sobie na nowo wartości, którymi kierujemy się w życiu. Przezwyciężanie własnych słabości (np. jak u mnie lęk wysokości, który potrafi mnie nie tylko w Tatrach sparaliżować), walka z niekorzystną aurą, praca nad sobą, wreszcie miłość, wiara w Boga, to wszystko w alfabetyczno-telegraficznym doskonałym skrócie. To nie jest typowa książka podróżnicza, chociaż paradoksalnie opiera się na tematyce dalekich wypraw. Czytelnik nie znajdzie tutaj opowieści o okrytych tajemnicą, zakamuflowanych zakątkach świata. Zetknie się zaś z filarem, który podtrzymuje każdą zaplanowaną ekspedycję. Słowo ukazane jest wieloznacznie, każdy może zinterpretować je zupełnie inaczej. Autor w swojej książce również przekazał, za pomocą słowa, własną interpretację świata. Serdecznie polecam!



Tytuł: Alfabet
Autor: Marek Kamiński
Wydawnictwo: G+J, National Geographic
Data wydania: 25-09-2013
Ilość stron: 198
Oprawa: twarda
Cena okładowa: 49,90 zł


Dodaj komentarz


Czytaj także

Chwile które nigdy się nie wydarzą - Klaudia Muniak - zaczytanyksiazkoholik.pl - blog

Praca ponad szczęście – „Chwile, które nigdy się nie wydarzą”, Klaudia Muniak

„Znasz to uczucie, gdy praca jest twoją pasją i poświęcasz jej całą siebie? Gdy przedkładasz nad nią wszystko inne, tracąc z oczu szansę na pełnię szczęścia?” „Chwile, które nigdy się nie wydarzą” autorstwa Klaudii Muniak to drugi tom serii londyńskiej, w którym bliżej poznajemy Anitę, biotechnolożkę, z którą mieliśmy okazję spotkać się w tomie pierwszym opowiadającym o Róży


Tomasz Sablik, "Winda", zaczytanyksiazkoholikPL

Tomasz Sablik, „Winda”

Robert Rot jest zwyczajny i szczęśliwy. Winda napawa go jednak strachem, choć nie umie go wyjaśnić. Nie potrafi sprecyzować atawistycznego, podświadomego lęku, paraliżującego go za każdym razem, gdy winda, pusta i nawołująca, zatrzymuje się na jego piętrze