Czyżby rozczarowanie -Pożegnalne przyjęcie - Anna Fredriksson - zaczytanyksiazkoholik.pl

Czyżby rozczarowanie? – „Pożegnalne przyjęcie”, Anna Fredriksson


„Pożegnalne przyjęcie” to opowieść o przejściu przez trudny etap rozstania, zestawiona z nutą humoru i refleksji nad życiem. Anna Fredriksson doskonale przedstawia wyzwania, z jakimi spotyka się para, która decyduje się na rozwód po dwudziestu czterech latach małżeństwa.

Rebecca i Jacob to osoby przed pięćdziesiątym rokiem życia i podejmują decyzję o rozstaniu, motywowani brakiem namiętności, którą zastąpiła rutynowa przyjaźń. Rebecca z Jacobem postanawiają przekazać taką nowinę podczas corocznego grzybobrania z przyjaciółmi, co nie jest typowym wyborem. Nazywają to przyjęciem pożegnalnym. Sprawia to, że historia zaczyna się od wybuchu towarzyskiej bomby. Fredriksson zgrabnie oddaje emocje, z jakimi zmaga się zarówno para, jak i ich otoczenie, które nie dostrzegało problemów w związku przyjaciół.

Dopiero w chwili rozwodu okazuje się, z kim brało się ślub.

Rebecci życie zmienia się diametralnie. Postanawia założyć firmę i wyprodukować film. Bycie niezależną producentką bardzo jej odpowiada. Na domiar złego, zaczynają psuć się jej relacje z przyjaciółmi.

Przyjaciele odchodzą i nagle wokół człowieka robi się pusto.

Anna Fredriksson w swojej książce ukazuje, jak delikatnie i zarazem bezlitośnie życie potrafi prowadzić nas przez trudne decyzje. Autorka umiejętnie eksploruje temat rozstań w dojrzałym wieku, kiedy to rozstające się osoby, chcą to zrobić w przyjaźni. Historia Rebecci, próbującej przekonać siebie i innych, że rozstanie nie musi oznaczać końca, jest wzruszająca i inspirująca. Przeplatające się relacje, zarówno te ze świeżo upieczonymi bywalcami singlowego życia, jak i ze starymi przyjaciółmi, tworzą realistyczny obraz trudności, z jakimi zmagają się ludzie w nowych okolicznościach.

Najlepsze co się może przytrafić w życiu, to być z tym samym człowiekiem przez pięćdziesiąt lat.

Autorka poruszyła temat trudny, bo nawet rozwód przebiegający w przyjaznej atmosferze niesie za sobą stres. Rozwód, będący jednym z najbardziej trudnych etapów życia, wywołuje szereg intensywnych emocji, które kształtują zarówno psychiczne, jak i fizyczne doświadczenia osób zaangażowanych w ten proces. Anna Fredriksson dodatkowo trafnie pokazała, jak zachowują się przyjaciele osób rozstających się, miotają się, nie wiedzą którą stronę wybrać i zamiast być wsparciem dla obojga, pomału się odsuwają. Poza pokazaniem strony emocjonalnej bohaterów, która przypadła mi do gustu to ogólnie fabuła nie została przedstawiona zbyt ciekawie/dynamicznie, a miała potencjał. Ciężko czytało mi się o tym, jak Rebecca produkuje film, na szczęście randki z nowo poznanymi mężczyznami poprzez aplikację mobilną wypadły lepiej. W powieści brakowało również spójności w pisowni imion: Rebecca to często Rebekka a Jacob na ostatnich stronach książki, w pytaniach do dyskusji, widnieje jako Jonas. Tylko, czy to błąd Autorki czy tłumacza/redakcji?

„Pożegnalne przyjęcie” to mimo wszystko powieść pełna ciepła, empatii i poczucia humoru, która przypomina nam, że życie to ciągłe zmiany, a nowe rozdziały często zaczynają się od pożegnań. Anna Fredriksson nie tylko zamyka jedne drzwi, ale również otwiera inne, ukazując, że nawet po trudnych początkach można odnaleźć nową równowagę i radość życia.

Tytuł: Pożegnalne przyjęcie
Tytuł oryginału: Avskedsfesten
Autor: Anna Fredriksson
Seria: Kobiety to czytają!
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Data wydania: 02-2018
Ilość stron: 376
Oprawa: miękka
Tłumaczenie: Dominika Górecka
Cena okładkowa: 38,00 zł


Dodaj komentarz


Czytaj także

Blog książkowy - Opowieść o pokonywaniu uzależnień - DetokSS - Dariusz Grochal - zaczytanyksiazkoholik.pl

Opowieść o pokonywaniu uzależnień – „DetokSS”, Dariusz Grochal

„DetokSS” to podróż przez labirynt uzależnień, tajemniczych snów i zapomnianych legend. Poznajemy historię Olgierda Obola, byłego komandosa, który zmaga się z demonami przeszłości i ucieka w alkohol oraz narkotyki. Opowieść rozpoczyna się od próby leczenia uzależnień w prywatnym ośrodku POLANA, gdzie główny bohater spotyka na swej drodze nietuzinkową psycholog,


Aleksandra Galert, Kolory ognia, zaczytanyksiazkoholik.pl

Aleksandra Galert zabiera nas do niesamowitego świata magii – „Kolory ognia”

Larina nie miała pojęcia, skąd się wzięła, z czasem przestała zadawać pytania, bo i tak pozostawały bez odpowiedzi. Wyszła z założenia, że skoro je rodzice nie żyją to i wiedza związana z jej pochodzeniem nic nie zmieni. Dziadek i mag Eren otoczyli ją opieką, zadbali o wszystko, czego potrzebowała.