Skradziona kołysanka, Anna Stryjewska, zaczytanyksiazkoholik.pl

Anna Stryjewska, „Skradziona kołysanka”


Czy dzięki usłyszanej melodii kołysanki Barbara odzyska szansę na nowe życie?

Żywiołem Barbary jest scena, a wielką miłością rodzina: mąż i mała córeczka. To dla niej przerywa karierę i to jej śpiewa kołysankę, którą skomponowała. W jeden zwyczajny dzień szczęście zamienia się w koszmar. Oszalała z rozpaczy Barbara zamyka się przed światem i pogrąża w samotności i cierpieniu. Ucieka z Łodzi jak najdalej od miejsca budzącego złe wspomnienia i wiedziona głosem serca osiedla się w bieszczadzkiej wiosce.

Jaką tajemnicę skrywa zielony dom z drewna z brązowymi okiennicami? Czy dzięki usłyszanej melodii kołysanki Barbara odzyska szansę na nowe życie? Bohaterka książki Anny Stryjewskiej „Skradziona kołysanka” nuci, że na wszystko przychodzi czas. Na przebaczenie i zrozumienie. Na ufność i zapomnienie. Tylko czas pokona wszystko, tylko czas…

Anna Stryjewska ma w portfolio powieści obyczajowe, a wśród nich: „Pocałunek morza”, „Mistrzowie życia”, „Chłopiec z ulicy Wschodniej” oraz „Zośka. Dopóki biło serce” i „Zośka. Przepustka do szczęścia”, która miała premierę w tym roku. Prowadzi jedną z łódzkich agencji nieruchomości. Jej pasją jest malarstwo.

Źródło: Wydawnictwo Szara Godzina



Tytuł: Skradziona kołysanka
Autor: Anna Stryjewska
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo: Szara Godzina
Data wydania: 15-09-2021
Ilość stron: 368
Oprawa: miękka
Cena rynkowa: 39,90 zł


Dodaj komentarz


Czytaj także

Rozmowa z Marcinem Margielewskim

Rozmowa z Marcinem Margielewskim

Premiera ostatniej książki Pana Marcina miała miejsce zaledwie 19 maja br. – „Tajemnice hoteli Dubaju”. Jak wyglądały prace nad nią? W jakich okolicznościach zrodził się pomysł na pierwszą, wydaną w 2019 r. książkę? Dlaczego raczej nie podejmie się wydania tytułu o innym regionie świata oraz kiedy możemy spodziewać się Jego kolejnej książki? Zapraszam na wywiad!


Paleta emocji

Renata Czaban-Kryczka w swojej najnowszej książce pt. „Paleta emocji”

Łucja w drodze do Olsztyna ulega wypadkowi samochodowemu. Wbiega jej przed maskę pies. Warunki pogodowe zrobiły swoje i auto znalazło się w rowie. Miała szczęście, że tuż za nią jechał Bartosz, młody policjant. Wyciągnął ją z wraku auta i zaniósł w miejsce, gdzie mogli bezpiecznie oczekiwać na przyjazd pogotowia. Zrobiła na nim piorunujące pierwsze wrażenie.