Wywiad - Hanna Dikta - zaczytanyksiazkoholik.pl

Hanna Dikta o pisarstwie, hejcie i satysfakcji


Powieść „Niekochane” Hanny Dikty na mnie osobiście wywarła duże wrażenie. Kiedy i w jakich okolicznościach zrodził się na nią pomysł? Co ceni w ludziach autorka? Jak stara się żyć, aby nie przejmować się opiniami innych ludzi? To i wiele innych niezwykle ciekawych informacji o pisarce i jej życiu przeczytacie w poniższym wywiadzie. Zapraszam do lektury.


[Zaczytany Książkoholik] Czy pamięta Pani, co spowodowało, że chwyciła Pani za „pióro” i zaczęła tworzyć swoją pierwszą książkę?
[Hanna Dikta] Tak, pamiętam. Niepowodzenie związane z wydaniem zbioru opowiadań. Redaktor z jednego z dużych wydawnictw powiedział mi, że mam talent, ale opowiadania się nie sprzedają i powinnam spróbować z powieścią. No to spróbowałam. 😊

[ZK] Kiedy i w jakich okolicznościach zrodził się pomysł na powieść pt. Niekochane”?
[HD] Ten moment również pamiętam doskonale. Byłam na świątecznym spacerze z rodziną i nagle przyszła mi do głowy fabuła powieści – od a do zet. To było jak błysk, iluminacja. Po powrocie do domu podekscytowana od razu zanotowałam swój pomysł, a kilka dni później napisałam pierwszy rozdział.

[ZK] Czy któraś z postaci z powieści jest Pani wyjątkowo bliska?
[HD] Trudny wybór, ponieważ wiele bohaterek „Niekochanych” jest mi bliskich. Najbardziej chyba Monika, potem Sylwia, Nina, Antonina. Wiele przeżyć Antoniny, nie tylko nieszczęśliwa miłość, o której wspomniałam w dedykacji, to autentyczne doświadczenia mojej babci Stanisławy. Pisanie jej pamiętnika było bardzo emocjonujące.

[ZK] Które z Pani osiągnięć twórczych dało Pani największą satysfakcję i dlaczego?
[HD] Chyba wydanie pierwszej powieści, choć teraz uważam, że jest najsłabsza spośród wszystkich moich książek. To było wyjątkowe przeżycie zobaczyć swoją powieść na księgarskiej półce. Spełnienie wielkiego dziecięcego marzenia.

[ZK] Jakie odczucia towarzyszyły Pani z chwilą postawienia ostatniej kropki w książce?
[HD] Satysfakcja i wzruszenie. Uważam „Niekochane” za najlepszą i jednocześnie najbliższą mi powieść.

[ZK] Który moment w pracy twórczej jest dla Pani najtrudniejszy?
[HD] Trudno powiedzieć. Chyba lubię każdy etap pisarskiej pracy – od wymyślania fabuły, poprzez tworzenie, nanoszenie poprawek, pracę z panią redaktor, aż po wydanie książki.

CO DECYDUJE O SUKCESIE?
Myślę, że praca, talent, wiara w siebie i tak zwany łut szczęścia.

CO MOTYWUJE PANIĄ DO DZIAŁANIA?
Zależy jakie to działanie, ale jeśli chodzi o twórczość, chyba przyjemność. Pisanie jest moją pasją, wielką frajdą.

FILM, KTÓRY WYWARŁ NA PANI NAJWIĘKSZE WRAŻENIE TO…
„Co się wydarzyło w Madison County”. Kocham ten film od czasów nastoletnich. Ostatnio miałam okazję zobaczyć go na dużym ekranie, to było dla mnie naprawdę wielkie przeżycie.

JAKĄ KSIĄŻKĘ Z DOTYCHCZAS PRZECZYTANYCH MOŻE PANI POLECIĆ?
To bardzo trudne pytanie, chyba najtrudniejsze. Tyle książek przeczytałam, tak wiele mnie zachwyciło. Tą najpiękniejszą jest chyba dla mnie „Chłopiec z latawcem” Khaleda Hosseiniego. Kocham też wielką miłością powieści Marii Nurowskiej. Najważniejsze są dla mnie dwie: „Listy miłości” oraz „Rosyjski kochanek”.

CO CENI PANI W LUDZIACH?
Najbardziej cenię autentyczność. Lubię obcować z ludźmi, którzy mają na tyle wysokie poczucie własnej wartości, że nie boją się pokazywać swojej prawdziwej twarzy.

CZY POSIADA PANI AUTORYTET?
Kiedyś moimi autorytetami byli wielcy pisarze, od pewnego czasu są to po prostu ludzie, którzy potrafią pięknie i szczęśliwie żyć, mimo dramatów, jakie ich spotkały. Dużą sympatią i podziwem darzę Ewę Foley, Ewę Błaszczyk oraz Martynę Wojciechowską.

JEŚLI ZWIERZAK W DOMU, TO JAKI?
Pies.

MIEJSCE, KTÓRE CHĘTNIE ODWIEDZIŁABY PANI PO RAZ KOLEJNY, TO…
Paryż. Byłam w tym mieście na wycieczce w wieku osiemnastu lat i wciąż bardzo za nim tęsknię.

KULTURA, W JAKIEJ POSTACI?
Najbardziej kocham kino i literaturę.

W CZYM ZATRACA SIĘ PANI BEZ RESZTY?…
W miłości i w pisaniu.

GDYBY ODWAŻYŁABY SIĘ PANI ZROBIĆ JEDNĄ ZWARIOWANĄ RZECZ W ŻYCIU, CO BY TO BYŁO?
Zrobiłam w życiu wiele zwariowanych rzeczy, ale może… zamiast wrócić do domu z pracy, pojechałabym nad morze i stamtąd wysłała rodzinie pocztówkę. Oczywiście zawsze mogliby do mnie dołączyć. 😊

JAKĄ UMIEJĘTNOŚĆ CHCIAŁABY PANI OPANOWAĆ DO PERFEKCJI?
Umiejętność cieszenia się życiem.

W CZASIE WOLNYM …
Spędzam czas z rodziną, spaceruję, czytam, spotykam się z przyjaciółmi, oglądam filmy w kinie, jeżdżę na rowerze, słucham webinarów na temat samorozwoju, medytuję, piszę.

[ZK] Jakimi wartościami kieruje się Pani w życiu? Być może podsiada Pani cytat, który stanowi źródło wsparcia?
[HD] Uważam, że człowiek powinien dbać o siebie, ponieważ dopiero doceniając siebie, kochając siebie, jest w stanie prawdziwie kochać innych. Ważnym odkryciem było też dla mnie uświadomienie sobie, jak ważne w życiu jest zaakceptowanie samego siebie i swojej rzeczywistości, nawet jeśli bywa trudna, puszczenie oporu. Myślę, że wtedy, nawet jeśli nie jest idealnie – a kiedy jest? – potrafimy naprawdę cieszyć się życiem. Cytatów mam mnóstwo, jestem fanką cytatów, mam kilka zeszytów z ważnymi dla siebie sentencjami, więc wybór jest naprawdę trudny, niemniej teraz przychodzą mi do głowy słowa Viktora Frankla, autora jednej z najważniejszych dla mnie książek pt. „Człowiek w poszukiwaniu sensu”:

Człowiekowi można odebrać wszystko z wyjątkiem jednego – ostatniej z ludzkich swobód: swobody wyboru swojego postępowania w konkretnych okolicznościach, swobody wyboru własnej drogi.

[ZK] Czy czytając kiedykolwiek dowolną książkę, pomyślała Pani: dlaczego ja nie wpadłam na pomysł napisania takiej książki/fabuły?
[HD] Nie, nigdy nie miałam takich myśli, choć oczywiście jest wiele książek, których fabuła mnie zachwyciła.

[ZK] Wcześniej czy później, każdy pisarz spotyka się z hejtem czy krytyką swojej twórczości. Czy miała już Pani takie doświadczenia? Jeśli tak, to, jak sobie Pani z tym radzi/poradziła?
[HD] Tak, miałam takie sytuacje, co jakiś czas się powtarzają, bo przecież czytelnicy opiniują moje książki na różnych portalach. Kiedyś się tym przejmowałam, teraz mam duży dystans do krytyki, zresztą do pochwał także. Po prostu nie przywiązuję już tak dużej wagi do oceny innych – i w życiu, i w twórczości.

[ZK] Czego w życiu się najbardziej Pani boi?
[HD]Pewnie jak każdy, choroby i śmierci najbliższych.

[ZK] Czego życzyłaby sobie Pani w nadchodzącym czasie?
[HD] Żebym potrafiła nadal cieszyć się życiem, tak, jak robię to od dłuższego czasu.

Fot. Hanna Dikta
Grafika: Zaczytany Książkoholik


Dodaj komentarz


Czytaj także

Arthur-Golden

Arthur Golden

Urodził się w 1956 w Chattanoodze. Amerykański pisarz, japonista i historyk sztuki. Autor bestselleru „Wyznania gejszy”. Ukończył Harvard College, specjalizując się w historii sztuki japońskiej. Potem studiował na Columbia University, gdzie w 1980 uzyskał dyplom z historii Japonii.


BIO - Charles Duhigg - Zaczytanyksiążkoholik.pl

Charles Duhigg

Duhigg jest byłym pisarzem sztabu Los Angeles Times. W latach 2006-2017 pracował jako reporter w The New York Times. Obecnie pisze dla The New York Times Magazine i innych publikacji. Był jednym z zespołu reporterów New York Timesa, który zdobył nagrodę Pulitzera w 2013 r. za serię 10 artykułów na temat praktyk biznesowych Apple i innych firm technologicznych. Napisał lub współtworzył serię Toxic Waters, Golden Opportunities, i był częścią zespołu, który napisał The Reckoning.