Ewangelia według węgorza

Rozczarowanie? – „Ewangelia według węgorza”, Patrik Svensson


Przyroda jest bardziej metafizyczna, niż Ci się wydaje. A Ty jesteś jej częścią. Nikt nie wie, dlaczego przychodzi na świat. Nikt nie wie, jaką ma misję ani jaki jest jej sens. „Ewangelia według węgorza”.

Dzisiaj swoją premierę ma książka „Ewangelia według węgorza”, którą jakiś czas temu Wam zapowiadałam. Autorem bestsellera jest skandynawski pisarz Patrik Svensson. Książka z gatunku tych, które potrafią zaskoczyć, bo czy rzeczywiście może to być książka o węgorzu (Anguilla anguilla)? Ano może być. Pewnie każdy z nas wie, że węgorza to taka ryba, i zapewne dla większości z nas wiedza na temat tej ryby i ewentualnie tego, że wytwarza prąd, się kończy. Autor przybliża nam jej niesamowitość, etapy życia węgorza od rozmnażania w części Oceanu Atlantyckiego, w tak zwanym Morzu Sargassowym, aż po jej żywot. Książka przebiega dwutorowo, z jednej strony poznajemy z rozdziału na rozdział życie tej rybki, a z drugiej opowieści o dorastaniu autora, jego relacji z ojcem, wspólnych wyjazdach na łowienie węgorzy. Mimo iż w tytule zostało użyte słowo ewangelia, nie należy nastawiać się na lekturę religijną. Książka zawiera mnóstwo metafor, ukryte drugie dno. A znaczy to, że czytając książkę, odnajdujemy w niej sporo o nas samych.

Przyroda jest bardziej metafizyczna, niż Ci się wydaje. A Ty jesteś jej częścią.



Tytuł: Ewangelia według węgorza.
Tytuł oryginału: Ålevangeliet: Berättelsen om världens mest gåtfulla fisk
Autor: Patrik Svensson
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 23-03-2020
Ilość stron: 302
Oprawa: miękka
Cena okładowa: 39,99 zł


Dodaj komentarz


Czytaj także

Sekrety Białej. Chata - Agnieszka Panasiuk - zaczytanyksiazkoholik.pl

„Sekrety Białej. Chata”, Agnieszka Panasiuk

„Chata” to trzeci tom cyklu obyczajowo-historycznego „Sekrety Białej”. Agnieszka Panasiuk porusza fascynujące, ale mało znane wydarzenia historyczne z okresu pierwszej wojny światowej, które dotknęły między innymi Podlasie. Odwołuje się do bieżeństwa, kiedy to kilka milionów ludzi uciekało przed frontem w głąb Rosji.


To nie moja wina, Sebastian Sadlej, zaczytanyksiazkoholik.pl

Sebastian Sadlej, „To nie moja wina”

A może by tak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady? Podejrzany o zabójstwo ojca Krzysztof z dnia na dzień zapada się pod ziemię, pozostawiając całe swoje dotychczasowe życie za sobą. Jego śladem w dzikie Bieszczady wyrusza przekonany o jego winie i zaślepiony zemstą młodszy brat. Podróż śladami tajemnic ojca, dosłownie wpisanymi w górski pejzaż, i zderzenie z surowymi warunkami życia lokalnej społeczności oraz opowieściami, na których stoją