Anna Szczęsna, sztuka dawania prezentów, zaczytanyksiazkoholik.pl

Magia świąt – „Sztuka dawania prezentów”, Anna Szczęsna


Pachnąca piernikami opowieść o rodzinnej tajemnicy, przebaczeniu i magii świąt. Anna Szczęsna zaprasza do magicznego świata.

Ze wszystkich osób w rodzinie, chyba tylko Amelia cieszyła się na Święta Bożego Narodzenia. Przez cały rok każdego uważnie słuchała, aby kupić mu prezent, o którym marzył. Niestety, tylko ona przykładała do tego tyle uwagi i zaangażowania. Jej rodzice wyprowadzili się za granicę, kiedy była jeszcze nastolatką, stąd też na Święta nie mogli przyjechać do córki. Co z tego, że przez lata ich nieobecności wysyłali jej pieniądze i spełniali wszelkie zachcianki. Czuła się osamotniona. Bardzo związała się z babcią Lucyną, która po wyjeździe rodziców wzięła wnuczkę pod swoje skrzydła.

Lucyna wysłała do każdej swojej córki (a miała cztery) i wnuków listy z zaproszeniem do domku w lesie. Nie zdradziła im celu ani miejsca tejże podróży. Chciała w tym roku inaczej spędzić Święta. Nie każdemu pomysł się spodobał, ale tak jak nakazała babcia, spakowali się i pojechali.

Mimo sędziwego wieku wyglądała bardzo atrakcyjnie i dostojnie. Cały czas trwała w żałobie po swoim ukochanym mężu, tak przynajmniej uważała dopóki nie odczytano testamentu. Zwabiając dzieci do domku w lesie, chciała pogodzić ze sobą córki, które, od kiedy tylko pamiętała darły ze sobą koty. Chciała również wyjawić wstydliwy sekret ich ojca.

Podróż dłużyła się niemiłosiernie. Kiedy dojechali na miejsce, nie mogli wyjść z podziwu. To nie domek w lesie, ale duża posiadłość z bali. Zachodzili w głowę od kogo babcia go wynajęła. Lucyna przygotowania rozpoczęła kilka tygodni wcześniej, pomagał jej przy tym sąsiad z drugiej strony jeziora. Brak zasięgu, brak TV, Internetu – wierzyła, że córki będą musiały dojść do porozumienia i się pogodzić, aby na nowo stać się siostrami. Wielka choinka i pięknie udekorowany dom wzbudził zachwyt przybyłych gości, babcia zadbała o najmniejszy detal, aby ugościć ich jak najlepiej.

Amelia napawała się urokami lasu, jeziora, ciszy, o które w wielkim mieście trudno. Broniła babci przed ciotkami, które twierdziły, że ich matka postradała zmysły. Lucyna miała przyjechać dopiero na Wigilię, więc mieli kilka dni tylko dla siebie. Nie obyło się bez zamieszania, kłótni, poszukiwań dziecka czy natrafienia na tajemniczy domek w lesie.

Czy Lucyna dobrze zrobiła, aby całą rodzinę skazać na przebywanie razem? Czy przepiękne miejsce, ale z dala od nowinek technologicznych i magia Świąt doprowadzi do pojednania? Jaką tajemnicę będzie chciała im wyjawić Lucyna? Czy odnajdą w sobie siłę przebaczenia i miłość.

Bez względu na to, czy dajemy prezenty Bożonarodzeniowe, czy z innej okazji, to sztuką jest dać taki, aby obdarowany poczuł się wyjątkowo. Powieść jest przepełniona klimatem Świąt, magią tego okresu, okresu, w którym wszystko jest możliwe. Tylko Amelii i babci zależy na tym, aby święta były magiczne, pełne miłości i pojednania. Mimo iż córki Lucyny mają poznać pewną tajemnicę, jest pełna obaw jak na nią zareagują. Z twórczością Anny Szczęsnej nie miałam wcześniej styczności. Cieszę się, że mój debiut był związany właśnie ze „Sztuką dawania prezentów”, gdyż książka wprowadziła mnie w nastrój świąteczny, ale również pokazała, co jest w życiu ważne. Kocham takie miejsca jak te opisane przez autorkę, natura, piękno przyrody, z dala od rzeczy, które psują coś takiego jak umiejętność rozmowy z drugim człowiekiem. Rodzina powinna być dla nas oparciem, opoką. To, co zdaje się oczywiste, często jest dalekie od ideału. Jeśli szukacie książki, z którą miło spędzicie wieczory czując aurę Świąt to zachęcam Was do lektury.



Tytuł: Sztuka dawania prezentów
Autor: Anna Szczęsna
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 28-10-2020
Ilość stron: 320
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena okładowa: 39,90 zł



Dodaj komentarz


Czytaj także

Sekretne życie drzew

„Sekretne życie drzew”, Peter Wohlleben – coś niewiarygodnego!

W lesie dzieją się zdumiewające rzeczy. Są tam drzewa, które porozumiewają się ze sobą, drzewa, które z oddaniem troszczą się o swe potomstwo oraz pielęgnują starych i chorych sąsiadów, drzewa, które doświadczają wrażeń, mają uczucia i pamięć. Niewiarygodne? Ale prawdziwe!


W ślepym zaułku, Ewa Szymańsk, zaczytanyksiazkoholik.pl

„W ślepym zaułku”, Ewa Szymańska

Mijasz ją codziennie na schodach. Spotykasz w parku, kiedy spaceruje z córką. Widzisz, jak wsiada do samochodu z mężem. Kobieta taka jak ty. Paulina ma za sobą rozwód i trudy samotnego macierzyństwa. Gdy pewnego dnia w jej życiu pojawia się Jacek – wdowiec z synem – zaczyna wierzyć w to, że wszystko się ułoży i nie dopadnie jej samotność. Przystojny, wysportowany, niezależny finansowo, prowadzący dobrze prosperującą firmę – czegóż więcej potrzeba kobiecie marzącej o stabilizacji i bezpieczeństwie?