Niekochane - Hanna Dikta- zaczytanyksiazkoholik.pl-blog

Książka, która zapada w pamięć – „Niekochane” autorstwa Hanny Dikty


Najważniejsza podróż w życiu… Córka, matka, babcia … Niechciane dziedzictwo czy najcenniejszy dar? Z twórczością Hanny Dikty miałam styczność po raz pierwszy. „Niekochane” wywołały u mnie szereg emocji, od wściekłości po łzy. Naprawdę rzadko to zaznaczam, ale ta książka zostanie w mojej pamięci na bardzo długo.

Główną bohaterką powieści jest Monika. Informacja o śmierci matki wprawiła kobietę w osłupienie. Jak sama mawiała: spodziewała się tego później niż wcześniej mimo skończonej przez matkę siedemdziesiątki. Nina, mama Moniki często balansowała na granicy życia i śmierci, a to dzięki trybowi życia, jaki prowadziła: sporo alkoholu i papierosów. Wspomnień dobrych o matce nie miała, do szkoły zawsze przychodziła wystrojona i umalowana, ale bełkocząca, nie było wyjątku czy to urodziny, wigilia czy inne święto. Upijała się praktycznie zawsze. Kobieta od najmłodszych lat patrzyła na matkę w takim stanie i sprowadzającą do domu co rusz innego mężczyznę. Monika, kiedy tylko mogła, wyprowadziła się z domu.

… Kiedy przypomniałam jej te wszystkie sytuacje, a zdobyłam się na to po raz pierwszy dopiero jako dwudziestoletnia kobieta, twierdziła, że coś sobie wymyśliłam, że ona niczego takiego nie pamięta. Zresztą była mistrzynią zaprzeczania. Najbardziej oburzało ją słowo „alkoholiczka”…

Wiadomość o testamencie zdziwiła ją dość mocno. Matka nie miała nic, mieszkała w wynajmowanym mieszkaniu, które wyposażone było w proste, tanie meble. W oszczędności raczej też wątpiła, jakoby takie miałyby być. Udała się do prawnika matki Pana Ebenezera, co było również zaskoczeniem, żeby w ogóle ktoś taki istniał. Monika, słysząc, że odziedziczyła rodzinny dom swojej matki, była oniemiała. Nie miała o nim zielonego pojęcia, jak również o tym, że jej babcia zmarła całkiem niedawno. Co jeszcze Nina ukrywała przed córką?

Monika od razu chce, aby prawnik zajął się sprzedażą domu, nie chce go nawet widzieć na oczy. Pan Ebenezer natomiast nalega, aby zobaczyła ten dom, gdyż taka była wola zmarłej.

Monika była z siebie dumna, że odcinając się od matki, nie popadła w alkoholizm, co często czynią dzieci alkoholików. Może też to przyczyniło się do tego, że wszelkie emocje przelała na własną córkę Polę? Było jej dla córki za dużo i za bardzo, przez co ucierpiało jej małżeństwo. Na byłego męża liczyć nie mogła, na pomoc nawet żyjącej wcześniej matki również nie. Marzyła o spokoju, wolności i o Panu Idealnym.

Nie potrafiąc zrozumieć, dlaczego matce tak bardzo zależało, aby przed sprzedażą zobaczyła dom, po wielu dniach namysłu postanawia spełnić jej wolę. Podczas wizyty w odziedziczonej posiadłości odkrywa pamiętniki nigdy niepoznanej babci Antoniny. Zdała sobie wówczas sprawę, że z kobietami w swojej rodzinie łączy ją więcej, niż mogłaby przypuszczać. Pamiętniki i podróż w przeszłość zmieniają praktycznie wszystko w jej życiu.

Jak już na wstępie zaznaczyłam, że książka zostanie w mojej pamięci na bardzo długo. Jest to powieść bardzo wartościowa, pokazująca jakie błędy popełniamy w życiu, a niektórych już nie jest nam dane naprawić. Nigdy nie jest jednak za późno, aby przejrzeć na oczy i móc zacząć żyć pełną piersią nie zważając na przeszłość, która i tak już nie wróci. Ważne jest to, co zbudujemy tu i teraz i zachowamy na przyszłość. Ciekawie został pokazany portret psychologiczny Moniki. Mimo iż kobieta żyje teraźniejszością, to i tak cały czas wraca do przeszłości, do tego, co odziedziczyła od matki i babki. Uważa, że jest to przekleństwem. Przez jej niestabilność cierpi córka Pola, która praktycznie z matką nie rozmawia, ucierpiał też mąż, co skutkowało rozwodem. To, co mnie zainteresowało to to, że możemy sobie przekazywać w genach nawet np. niepowodzenia do stworzenia stabilnego związku. Jest to tak zwana karma, czyli działanie – nasze działanie i nasza odpowiedzialność. To wewnętrzny cykl, który sami wytwarzamy. Gromadzenie się karmy jest zdeterminowane przez twoje intencje i sposób reagowania na to, co cię spotyka. Jeśli nie zdajesz sobie z tego sprawy, możesz stać się niewolnikiem własnych nieświadomych wzorców zachowania i przekazywać je w genach dalej. Dzisiaj nawet przy porannej kawce miałam na ten temat dyskusję z ukochanym, gdyż on praktycznie o tym samym czynniku, jak przechodzenia z pokolenia na pokolenia w genach pewnych zachowań czyta właśnie w najnowszej książce autorstwa Sadhguru Jaggi Vasudev. „Niekochane” to piękna opowieść o miłości i jej braku. O zrozumieniu, które pojawia się późno, ale ważne, że się w ogóle pojawia. O zaufaniu, o które w obecnych czasach tak trudno, i którym tak trudno obdarować drugiego człowieka. Jeśli szukacie powieści, która wniesie w Wasze życie coś więcej niż tylko rozrywkę w postaci czytania, to „Niekochane” sprawdzą się idealnie.

Tytuł: Niekochane
Autor: Hanna Dikta
Gatunek: literatura obyczajowa, literatura piękna
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 27-09-2022
Ilość stron: 304
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena rynkowa: 42,90 zł


Dodaj komentarz


Czytaj także

Daniel Gerhard Brown

Daniel Gerhard Brown

Nakłady powieści Browna sięgają łącznie ponad 200 milionów egzemplarzy, co czyni go jednym z najpopularniejszych współczesnych pisarzy. We Francji sprzedano w 2004 r. 500 tys. egzemplarzy Kodu Leonarda da Vinci, w Polsce ponad 200 tys., w Wielkiej Brytanii tygodniowa sprzedaż w lecie tego roku wynosiła ok. 40 tys. egzemplarzy – łączny nakład tej powieści przekroczył w 2004 r. 17 milionów egzemplarzy.


Toruń w czasie rządów pruskich - "W cieniu twierdzy", Kamila Cudnik

Toruń w czasie rządów pruskich – „W cieniu twierdzy”, Kamila Cudnik

„Toruń w czasie rządów pruskich. Zabawa w noc świętojańską kończy się w najmniej spodziewany sposób, uruchamiając lawinę zdarzeń.” Powieść toczy się na początku 1900 roku. Pruskiemu oficerowi Walterowi Offenbergowi umiera żona, a on w związku z tym dopuszcza się skandalu i zostaje odesłany do mieszczącej się przy niemieckiej granicy Twierdzy Toruń.