Zioła. Naturalne lekarstwa z pól i ogrodów

Bardzo wartościowa – „Zioła. Naturalne lekarstwa z pól i ogrodów”


Książka „Zioła. Naturalne lekarstwa z pól i ogrodów” przedstawi Tobie potęgę ziół, które w dużej mierze rosną w naszych przydomowych ogrodach, na balkonach. Nie wiemy nawet, jak drogocenne we właściwości lecznice posiadamy rośliny – na wyciągnięciu ręki. Dawniej rośliny zielarskie traktowane były jako dodatek do dania bądź ozdoba, z czasem jednak zaczęto zauważać ich lecznicze właściwości. W książce znajdziesz odpowiedź na to, jak przechowywać zioła, jak je zbierać i suszyć, jak przyrządzać leki ziołowe i to które, na co nam pomogą. Jeśli chciałbyś /- abyś rozpocząć przygodę z ziołami, to w książce znajdziesz odpowiedź na pytanie, od czego zacząć. Jeśli masz dolegliwości układu oddechowego, serca i naczyń krwionośnych, pokarmowego czy chociażby ruchowego to tutaj również przygotowano dla Ciebie poradę jak postąpić, które zioło sprawdzi się najlepiej przy danym problemie.

Opis: „Książka „Zioła. Naturalne lekarstwa z pól i ogrodów” zawiera charakterystykę 100 gatunków roślin leczniczych, informacje na temat ich właściwości, możliwości uprawy, sposobu zbioru, a także wykorzystania. Cennym uzupełnieniem są szczegółowe opisy wykonania leczniczych preparatów i sposób ich zastosowania, a także przepisy kulinarne, w tym receptury na lecznicze nalewki.”

Źródło: Wydawnictwo SBM



Tytuł: Zioła. Naturalne lekarstwa z pól i ogrodów
Autor: Praca zbiorowa
Wydawnictwo: SBM
Data wydania: 2017
Ilość stron: 304
Oprawa: twarda
Cena okładowa: 69,95 zł


Dodaj komentarz


Czytaj także

Podsumowanie czytelnicze – marzec 2020

Poniżej znajdziecie podsumowanie zrecenzowanych w marcu książek. Mam nadzieję, że udało mi się wzbudzić Wasze zainteresowanie niektórymi pozycjami.


Najnowszy thriller Jenny Blackhurst – „Ktoś tu kłamie”

Osiedle Severn Oaks zamieszkują bogaci ludzie, wszyscy się znają, a za jego bramą mogą czuć się bezpieczni. Jednak nie do końca tak jest. Minął rok od tragicznej śmierci Eriki Spencer, która zginęła w trakcie przyjęcia Hallowen’owego – spadła z domku na drzewie.