Śmierć w transsyberyjskim ekspresie- C.J. Farrington - zaczytanyksiazkoholik.pl

Agatha Christie z zaśnieżonej tajgi – „Śmierć w transsyberyjskim ekspresie” autorstwa C.J. Farringtona


„Śmierć w transsyberyjskim ekspresie” to kryminał, który jednocześnie wciąga, wzbudza napięcie i wywołuje na twarzy mnóstwo uśmiechów. Czy, aby tak jest?

Bohaterką powieści jest Olga Puszkina. Pragnęła być kimś innym. Od lat fantazjuje, aby zostać pisarką, żeby studiować literaturę, że na życie będzie zarabiała, pisząc na komputerze w ciepłej kawiarni. Los miał jednak dla niej inny plan, swoje życie spędzała, jak sama to określała w ciasnej, zatęchłej budce przy torach. Otóż Olga jest technikiem transportu kolejowego. Jako kobieta mimo swojego wykształcenia, nie ma możliwości awansu. Mała, zaśnieżona wioska Rozłazne jest dla niej poniekąd więzieniem.

Olga wychodzi z założeni, że i więcej masz pomysłów, tym większa jest szansa, że więcej ludzi zadowolisz. Idąc tym tokiem myślenia – sprzeda więcej książek. W dłuższych przerwach pomiędzy przejazdami ekspresów transsyberyjskich rozpisuje się nad swoją książką. A, że tych przerw za dużo nie ma, idzie jej to dość wolno.

Agatha Christie w okowach zaśnieżonej tajgi.

Mieszka wraz z ojcem, Michaiłem, który po śmierci żony wpadł w alkoholizm. Olga powstrzymywała się, aby nie kłócić się z nim i wypominać mu, że od wielu lat nie przepracował ani minuty, że wyprzedał prawie wszystkie pamiątki po jej matce. A przez niego jej brat wstąpił do wojska, a jej przyszło pracować w Kolejach Rosyjskich. Olga pomaga ojcu, jego siostrze oraz przyjaciółce Ani. Ojciec obraża ją na każdym kroku, że z takim wyglądem nikogo nie pozna, że porusza się jak lokomotywa … Nie ma lekkiego życia, ale nie poddaje się.

Senny spokój miejscowości zakłócają nagle jadowite listy, liczne przestępstwa i plotki o Babie Jadze, zabójczej wiedźmie ukrywającej się w mroźnej głębi rosyjskiej tajgi. Pewnego dnia stojąc pod ścianą swojej pracowniczej budki, coś w nią uderzyło. Straciła przytomność, kiedy się ocknęła, zauważyła, że tym czymś były zwłoki mężczyzny. Najprawdopodobniej wypadł z przejeżdżającego pociągu. Z wyglądu przypominał turystę, który na brak kasy nie mógł narzekać, ale był martwy, a usta miał wypchane pieniędzmi. Na jednym morderstwie się nie kończy. Prowadzący śledztwo sierżant trafia do więzienia. Olga postanawia mu pomóc. Czy brak tropów to nie jest przypadkiem walka z wiatrakami? Olga jest innego zdania.

C.J. Farringtona do napisania swojej debiutanckiej powieści „Śmierć w transsyberyjskim ekspresie” zainspirowała podróż właśnie transsyberyjską koleją. Praktycznie od samego początku wiemy, że Olga Puszkina będzie nam towarzyszyła w kolejnych tomach. Czytając książkę, przenosimy się do mroźnej, białej Syberii. Morderstwo w takim klimacie wydaje się wiele razy okrutniejsze niż jakimkolwiek innym. Autor powoli wciąga nas w historię Olgi i przygodę, która ją czeka. Krok po kroku wraz z bohaterką brniemy w całą zagadkę. Akcja toczy się Rosji więc w obecnych czasach dość kontrowersyjnie, ale trzeba brać pod uwagę to, iż autor, pisząc ją, nie wiedział, że nastaną takie czasy. Na początku zaintrygował mnie tytuł, który skojarzył mi się z „Morderstwem w Orient Expressie” autorstwa Agathy Christie. Powieść skategoryzowano jako kryminał. Dzięki sytuacjom społeczno-obyczajowym panującym w ówczesnej Rosji dowiadujemy się o mieszkańcach czegoś więcej. „Śmierć w transsyberyjskim ekspresie” to kryminał, który jednocześnie wciąga, wzbudza napięcie i wywołuje na twarzy mnóstwo uśmiechów. Czy, aby tak jest? Z tym że wciąga i wywołuje napięcie, zgadzam się, co do uśmiechu, no może byłoby go więcej, gdyby nie obecna sytuacja, która jednak, gdzie tam siedzi każdemu z nas w głowie. Małe miejscowości mają swoje mroczne tajemnice, niby snuje się w nich nuda, ale nie zna się dnia ani godziny, kiedy z impetem wpada coś, co wywołuje strach w mieszkańcach.

Tytuł: Śmierć w transsyberyjskim ekspresie
Tytuł oryginału: Death on the Trans-Siberian Express
Autor: C.J. Farrington
Cykl: Olga Puszkina (tom 1)
Gatunek: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 10-03-2022
Ilość stron: 344
Oprawa: miękka
Cena rynkowa: 39,99 zł
Tłumaczenie: Teresa Komłosz


Dodaj komentarz


Czytaj także

Podsumowanie czytelnicze lipiec 2021, zaczytanyksiazkoholik.pl

Podsumowanie czytelnicze – lipiec 2021

Jak na początek nowego miesiąca przystało czas na podsumowanie minionego. Tym razem lipca. Poniżej zamieszczam spis zrecenzowanych książek. Mam nadzieję, że któreś z nich wzbudziły Wasze zainteresowanie. Gatunkowo wyglądało to jak zawsze różnorodnie.


podsumowanie grudnia 2020, zaczytanyksiazkoholik.pl

Podsumowanie czytelnicze – grudzień 2020

Rok 2020 minął zaskakująco szybko niosąc ze sobą mnóstwo nowych dla mnie doświadczeń, zmian, nadziei. Większość z Was zna mnie na tyle, że wie, iż nie jestem fanką zamieszczania podsumowań czytelniczych związanych z całym rokiem. Jak rokrocznie Wam zaznaczam, każdy czyta w innym tempie, inny rodzaj literatury. Jedni bardziej wymagającą, inni lżejszą. Nie ważne ile książek w ciągu roku przeczytaliśmy, ważne, że w ogóle po nie sięgamy.