Podsumowanie czytelnicze , recenzje, zaczytanyksiazkoholik.pl

Podsumowanie czytelnicze – marzec 2021


Piękny początek kwietnia … Pięknie zakończony marzec … Poniżej znajdziecie podsumowanie zrecenzowanych w marcu książek. Mam nadzieję, że udało mi się wzbudzić Wasze zainteresowanie niektórymi pozycjami.

Nie wszystko złoto co się świeci, nie wszyscy włóczący się są zagubieni.

-J.R.R. Tolkien, Władca pierścieni

  • „Wszyscy słyszeli jej krzyk”, Ryszard Ćwirlej, Wydawnictwo Czwarta Strona
  • „Później”, Stephen King, Wydawnictwo Albatros
  • „Czekając na Armagedon”, Grażyna Stachowicz
  • „Źdźbło”, Tomasz Jan Masarczyk, Wydawnictwo Nowoczesne
  • „Nie mówiąc nikomu”, Danuta Awolusi, Wydawnictwo Prószyński i S-ka
  • „Z akt FBI. Unabomber”, Bryan Denson, Wydawnictwo Akapit Press
  • „Sekrety amerykańskich milionerów, czyli krezusi z sąsiedztwa”, William D. Danko, Thomas J. Stanley, Wydawnictwo Fijorr Publishing
  • „Wybranka nauczyciela”, Kathleen Fuller, Wydawnictwo Prószyński i S-ka
  • „Rozgrywka”, Allie Reynolds, Wydawnictwo Albatros
  • „Przeznaczenie ma twoje imię”, Katarzyna Grabowska, Wydawnictwo Videograf
  • „Sekret rodu Oswaltów”, Adam Puza, Wydawnictwo Alternatywne
  • „Zośka. Przepustka do szczęścia”, Anna Stryjewska, Wydawnictwo Szara Godzina

Dodaj komentarz


Czytaj także

Nadzieja. Dolina marzeń - Odwet. Dolina marzeń - Katarzyna Grochowska - zaczytanyksiazkoholik.pl

„Nadzieja. Dolina marzeń” oraz „Odwet. Dolina marzeń”, Katarzyna Grochowska

Dwutomowy cykl „Dolina marzeń” to historia młodej kobiety, która uczy się dokonywać niezależnych wyborów i brać odpowiedzialność za siebie. To także opowieść o wymarzonym miejscu na Ziemi. Bohaterowie, zranieni przez los, walczą o swoje szczęście i dążą do pozostawienia za sobą traum z przeszłości.


Długie beskidzkie noce-izabela Skrzypiec-Dagnanzaczytanyksiakzoholik.pl-blog

Uroki życia w „Długie beskidzkie noce” autorstwa Izabeli Skrzypiec-Dagnan

„Mam inne tempo sklejania się w całość. Wiem, że muszę zrobić to sama. Nikt mnie nie uleczy, jeśli ja sama siebie nie uzdrowię.” Rok temu, na drugi dzień po upragnionej przeprowadzce do domu ukochany Jaśminy, Konrad, a zarazem ojciec chłopców spakował torby i jakby nigdy nic w środku nocy opuścił rodzinę. Słuch po nim zaginął.