Hotel Aurora

„Hotel Aurora”, Emilia Teofila Nowak


Powieść obyczajowa dla odważnych, współczesnych kobiet.

„Hotel Aurora”, to idealna książka na lato. Autorka inteligentnie i z humorem snuje opowieść o mieszkańcach upadającego hotelu w malowniczych Sudetach. Są tu wakacyjne namiętności, małe sekrety i wielkie tajemnice, podstępne zdrady i szczere przyjaźnie, a przede wszystkim niezależne kobiety, które nie dają sobie w kaszę dmuchać.

Antonina, na prośbę swojej przyjaciółki Grażyny, udaje się w jej rodzinne strony. Podczas podróży poznaje przystojnego pisarza, który od pierwszego wejrzenia kradnie jej serce. W malowniczych Sudetach rozpoczynana pracę w podupadającym hotelu Aurora. Spotyka tu ojca Grażyny, który z powodu choroby nie daje sobie rady z prowadzeniem biznesu.

Czy w walce ze złym losem jesteśmy bezsilni? A może wystarczy jedna, charakterna osoba, by odmienić przeznaczenie.

„Hotel Aurora” to ponadczasowa, tragikomiczna opowieść o niszczycielskiej sile pragnień, o skomplikowanych relacjach między ludźmi i o tym, że świat dla każdego z nas jest zupełnie innym miejscem. To także hołd dla odwagi i nadziei na to, że prawda i miłość zawsze zwyciężają.

Emilia Teofilia Nowak dorastała pod liściem Paproci, a obecnie mieszka w Poznaniu. Autorka bloga fabrykadygresji.pl, na którym pisze o pisaniu. Pomaga czytelnikom odkryć w sobie twórcę, wyzwolić kreatywność i odnaleźć w życiu radość. Prowadzi warsztaty kreatywnego pisania oraz patronuje inicjatywom związanym z podróżami, kulturą i sztuką. Żyje w zgodzie z naturą, biega, praktykuje jogę. W wolnym czasie podróżuje po świecie oraz rubieżach własnego umysłu. Uwielbia Islandię, tenis, filmy Studia Ghibli i powieści Johna Irvinga.

Źródło: Wydawnictwo Szara Godzina



Tytuł: Hotel Aurora
Autor: Emilia Teofila Nowak
Wydawnictwo: Szara Godzina
Data wydania: 20-07-2020
Ilość stron: 368
Oprawa: miękka
Cena okładowa: 39,90 zł



Dodaj komentarz


Czytaj także

Nie uciekaj

Na długie jesienne wieczory – „Nie uciekaj”, Maja Drożdż

Któż nie lubi ciasta/tortu czekoladowego … Robi się problem, kiedy czytasz książkę późnym wieczorem w łóżku i masz do czynienia z opisem, w którym pojawia się tort czekoladowy i nachodzi Cię na niego ochota a jest zbyt późno aby pojechać do cukierni …


Alles in Ordnung. Listy do Lagerkommandanta- Czesław Czubak

„Alles in Ordnung? Listy do Lagerkommandanta”, Czesław Czubak

Wstrząsające listy ofiary do kata. Karmił nas pan dwa razy dziennie. O osiemnastej dawano nam trzy czwarte litra brukwi lub marchwi. Ile tam było tłuszczu i mięsa, wiedział tylko kucharz i pan. O dziewiętnastej zaczynała się godzina śpiewania. Kto miał trudności z nauką, wędrował do karceru. Pan sam urządzał owo pomieszczenie.