Ekstra rok z życia introwertyczki, Jessica Pan, zaczytanyksiazkoholik.pl

„Ekstra rok z życia introwertyczki”, Jessica Pan


Co by się stało, gdyby nieśmiała introwertyczka żyła przez rok niczym najprawdziwsza towarzyska ekstrawertyczka? Co by było, gdyby świadomie i dobrowolnie stawiała się w niebezpiecznych sytuacjach społecznych, których normalnie unikałaby za wszelką cenę? Jessica Pan postanawia to sprawdzić.

Kiedy Jess znalazła się bez pracy i przyjaciół, nie mogła powstrzymać się od rozważań, jak mogłoby wyglądać jej życie, gdyby była choć trochę bardziej… otwarta. Gdyby podążała za potrzebą nowych doświadczeń. Gdyby poznawała wciąż nowych ludzi. Gdyby bardziej od chęci powrotu do domu przywiązana była do stołka przy barze. Złożyła więc sobie przysięgę: przez rok postara się żyć tak, jak nigdy nie chciała. Improwizacje, samotne wakacje, rozmowy z nieznajomymi w metrze – to tylko kilka z punktów realizowanych podczas jej podróży w głąb siebie… której natychmiast pożałowała.

Humorystyczna opowieść o wewnętrznym przewrocie. „Ekstra rok z życia introwertyczki” to prawdziwy meldunek z frontu. Czy życie ekstrawertyka jest rzeczywiście łatwiejsze? A może to koszmar, za jaki uważają je wszyscy introwertycy? Kto jak kto, ale Jess Pan na pewno się tego dowie.

Źródło: Wydawnictwo Prószyński i S-ka



Tytuł: Ekstra rok z życia introwertyczki
Autor: Jessica Pan
Gatunek: poradniki, rozwój osobisty
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 11-01-2021
Ilość stron: 360
Oprawa: miękka
Cena rynkowa: 44,00 zł
Tłumaczenie: Maciejka Mazan



Dodaj komentarz


Czytaj także

Podsumowanie czytelnicze – marzec 2020

Poniżej znajdziecie podsumowanie zrecenzowanych w marcu książek. Mam nadzieję, że udało mi się wzbudzić Wasze zainteresowanie niektórymi pozycjami.


„Kruki", Monika Maciewicz

„Kruki”, Monika Maciewicz

„Kruki” to kontynuacja przygód wiedźmy Biwii, znanej z powieści „Wiedma”. Gdy ma się moc, łatwo ulec złu… Nad przemyskim grodem krąży chmara kruków. Nikogo by nie zaniepokoił ten widok, gdyby nie fakt, że ptaki te zazwyczaj latają w niewielkich stadach. Kruki są spragnione padliny i przeczuwają, że wkrótce będzie jej pod dostatkiem. Czyżby śmierć wyruszyła zbierać swe żniwo?