Dziewczyna z gór. Tropy, Małgorzata Warda, zaczytanyksiazkoholik.pl

„Dziewczyna z gór. Tropy”, Małgorzata Warda


Nadia była tylko jedenastoletnim dzieckiem, kiedy młody mężczyzna porwał ją z przyczepy kempingowej, stojącej na tyłach domu rodziców, i wywiózł na pustkowie w górach, do chaty położonej w rozległych lasach, gdzie nie docierały dźwięki cywilizacji, żadna droga nie prowadziła do innych zabudowań, a nocami pojawiały się wilki. Sama ze swoim porywaczem dziewczynka musiała nauczyć się nie tylko życia w lesie, ale też zrozumieć, kim jest ten mężczyzna i dlaczego to właśnie ją skazał na taki los. Odkrycie tajemnicy zmieniło wszystko.

Po latach porwanie Nadii pozostaje nierozwiązaną sprawą w policyjnych kartotekach. Tymczasem młoda kobieta w górach prosi przypadkowego kierowcę o pomoc. Sprawa Nadii może zyskać nowe oblicze. Dlaczego dopiero po tylu latach?

Małgorzata Warda – pisarka z Gdyni. Dwukrotnie nominowana do nagrody głównej Festiwalu Literatury Kobiecej; w roku 2013 otrzymała nagrodę za powieść o tematyce wykluczenia, a trzy lata później odebrała grand prix Festiwalu. Laureatka nagrody IBBY 2015 dla najlepszej książki młodzieżowej za powieść „5 sekund do Io”. Wydała m.in.: „Nikt nie widział, nikt nie słyszał”, „Dziewczynkę, która widziała zbyt wiele”, „Dziewczynę z gór”. Jest także autorką tekstów piosenek. Z wykształcenia rzeźbiarka. www.warda.com.pl

Źródło: Wydawnictwo Prószyński i S-ka



Tytuł: Dziewczyna z gór. Tropy
Autor: Małgorzata Warda
Gatunek: kryminał, sensacja, thriller
Cykl: Dziewczyna z gór (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 07-10-2021
Ilość stron: 440
Oprawa: miękka
Cena rynkowa: 39,99 zł



Dodaj komentarz


Czytaj także

Uprowadzone

Nie tylko dla młodszego czytelnika – „Uprowadzone”

Trzymający w napięciu thriller o uprowadzonych nastolatkach. Z czym będą musiały się zmierzyć? Czy uda im się przeżyć? Czytając książkę łapałam się na tym, że za bohaterów próbowałam znaleźć wyjście z sytuacji w której się znaleźli.


Dlaczego pracujemy

Koniecznie od deski do deski – „Dlaczego pracujemy”

Autor w książce odnosi się do teorii m.in. Taylora, Smitha czy Skinnera. Według teorii pracujemy głównie dla pieniędzy. Problem tkwi w czymś innym, chyba ogólnie w społeczeństwie i jego nastawieniu i żadne teorie, podwyżki pensji etc. nie mają racji bytu, jeśli jesteśmy negatywnie nastawieni do pracy.