Empatajzer-Aleksandra Borowiec-zaczytanyksiazkoholik.pl

Katastrofa ekologiczna w postindustrialnym mieście w „Empatajzer” Aleksandry Borowiec


„W powstałym po katastrofie ekologicznej postindustrialnym mieście Pattium, w którym woda jest towarem luksusowym, a dzielnicę biedoty, Mizerię, od reszty miasta odgradza wysoki mur, popularnością cieszą się wynalezione przez Inżyniera empatajzery – urządzenia, które pozwalają zapisywać i odtwarzać skrajne emocje i przeżycia.” Czy postindustrialne miasto mnie zachwyciło?

Ciężko sobie wyobrazić życie bez wody albo mając do niej dostęp bardzo ograniczony, a jednak czytając książkę, przenosimy się do takiego świata, gdzie woda jest towarem luksusowym. Dlatego też nagranie, które trafiło na platformę empatajzerów, wzbudziło szok. Nagranie zostało zamieszczone z konta jednego z pracowników Empathy i przedstawiało osobę biorącą prysznic. Nie trudno się domyślić, że owo nagranie wywołało szok, skoro w Pattium woda jest skrzętnie limitowana. Sprawa trafia w ręce policjantki Sary Schwartz. Z naszego punktu widzenia sprawa może wydawać się błaha, ale dla Sary i Pattium jest ona bardzo poważna a w dodatku trudna, tym bardziej, kiedy pojawia się kolejne nagranie, na którym ktoś ponownie łamie prawo – pije wino. Nagraniom nie ma końca. Do tej pory przedstawiały, jak ktoś czerpie przyjemność z łamania prawa, ale kolejny film przedstawił coś więcej – umierającą z pragnienia kobietę. Tropy prowadzą Sarę do dzielnicy biedoty – Mizerii, w której zaczyna się bunt przeciwko kulturze empatajzerów. Miasto jest podzielone na dzielnice względem zamożności mieszkańców. Najbiedniejszą dzielnicę od reszty oddziela wysoki mur, który ma zostać zburzony. Co z tego wyniknie? Czy bunty ludzi ustaną?

…Obiecali nam szklane miasta, latające samochody, myśli Bea, stojąc w sklepowej kolejce. Obiecali stal, chrom, biel, jedzenie w pigułkach. Gdzie do cholery, jest to jedzenie w pigułkach?…

Autorka ze swoim „Empatajzerem” trafiła w mój gust. Wielu z Was wie, że jeszcze kilka lat temu, nie chwyciłabym w dłoń książki z gatunku fantastyki, science fiction. To nie był mój świat. Filmy owszem, ale powieści leżały odłogiem przez bardzo długi czas. Powieścią, która przełamała lody, był jak dobrze pamiętam „Koniec dzieciństwa” Arthura C. Clarka. Aleksandra Borowiec pozwala nam przenieść się świata swojej wyobraźni. Do świata, który niby jest tak obcy i odległy, ale jak się głębiej zastanowimy to widzimy pewne punkty styczne z tym obecnym. Przyznam szczerze, że kilka pierwszych stron zajęło mi „poczucie” książki, stylu autorki oraz wciągnięcie się w historię. Fantastyka ma to do siebie, że pozwala jakby popłynąć pisarzowi – w dobrym tego słowa znaczeniu. Dostajemy coś, z czym się nie spotkamy, czego nigdy nie zaznamy a jednak w głębi historii są przenośnie, które obrazują obecny świat, obecną sytuację. Gatunek literacki, w którym Borowiec zdecydowała się napisać „Empatajzera” daje duże pole do popisu, bo ogranicza nas jedynie własna wyobraźnia, całość opowieści musi być spójna i klarowna, aby czytelnik się nie pogubił, bo w fantasy o to nietrudno. Świat przedstawiony w książce jest tak niewiarygodny, że czytałam z wielkim zainteresowaniem będąc ciekawą co się wydarzy. „Empatajzery – urządzenia, które pozwalają zapisywać i odtwarzać skrajne emocje i przeżycia.” Podobnie jak dzisiejsze media społecznościowe – TikTok, Instagram, Facebook, Twitter czy LinkedIn. Tam noszą bransoletki (empatajzery) a my nie ruszamy się nigdzie bez telefonu komórkowego. Kto z nas dzisiaj nie zamieszcza zdjęć czy filmików (pomijając mojego tatę), materiały, na których uwieczniamy nasze emocje i przeżycia. Dzielimy się tym ze znajomymi i … obcymi. „Obiecali nam szklane miasta, latające samochody…” – podobnie jak dzisiaj, Władza dużo obiecuje. Sama okładka mówi nam już wiele, jest piękna. Moim zdaniem jest to ta z tych książek, z uwagi na gatunek, że albo się ją pokocha, albo nie. Polecam z całego serca.

Tytuł: Empatajzer
Autor: Aleksandra Borowiec
Gatunek: fantasy, science fiction, fantastyka
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 22-02-2022
Ilość stron: 496
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena rynkowa: 44,90 zł


Dodaj komentarz


Czytaj także

Psychopata

„Psychopata” Klaudii Muniak – premiera już za kilka dni

„..Zacieśniam dłonie tak mocno, że z łatwością wyczuwam chrząstki krtani, ale mimo to nie przestaję…” Książka z gatunku thrillera medycznego – jak dla mnie idealnie.


Kochany Święty Mikołaju, Debbie Macomber,z aczytanyksiazkoholik.pl

„Kochany Święty Mikołaju”, Debbie Macomber

List napisany do Świętego Mikołaja może przynieść nadzieję, miłość i niespodziewane zmiany w życiu. Bez względu na to, ile masz lat i czy wierzysz w magię świąt! Lindy Carmichael wraca na Boże Narodzenie do rodzinnego domu w niewesołym nastroju. Mężczyzna, którego uważała za „tego jedynego”, zdradził ją z jej najlepszą przyjaciółką. W wymarzonej pracy jest niedoceniana. Nic nie układa się tak, jak powinno, do czasu aż Lindy