Laila Shukri, Jestem córką szejka, zaczytanyksiazkoholik.pl

Laila Shukri , „Jestem córką szejka”- czyżby to było rozczarowanie?


Książka „Jestem córką szejka” to poruszająca historia córki jednego z najbogatszych szejków.

Córki szejków od najmłodszych lat otoczone są niewyobrażalnym luksusem i liczną służbą. Wiodą bajkowe życie, nie martwiąc się o sprawy dnia codziennego. Noszą najdroższe ubrania, buty, torebki i biżuterię, podróżują do najbardziej ekskluzywnych miejsc świata, a jako prezenty otrzymują okazy dzikich zwierząt, które stają się ich domowymi pupilami oraz warte miliony dolarów supersamochody, produkowane w kolekcjonerskich, limitowanych do kilkunastu sztuk seriach.

Laila Shukri opowiada historię najlepszej przyjaciółki swojej córki. Jak wygląda życie córek szejków? Czy są one szczęśliwe? Jakie sekrety skrywają? I jaką cenę przychodzi im płacić za życie w luksusie?

Amira jest jedną z tych pochodzących z wpływowych arabskich rodów dziewczyn. Niestety, z biegiem lat coraz bardziej zdaje sobie sprawę z tego, że żyje w złotej klatce, która atrakcyjnie wygląda tylko z zewnątrz… Kiedy spotyka miłość swojego życia, wie, że bogactwo może stać się jej przekleństwem. Barwny świat Wschodu, ociekający przepychem, a zarazem pełen zatrważających tajemnic, w najnowszej książce Laili Shukri, która zdradza tajemnice córek szejków i stawia podstawowe pytanie: Czy wielkie pieniądze potrafią dać prawdziwe szczęście?

Źródło: Wydawnictwo Prószyński i S-ka

W Afganistanie dziewczęta i kobiety, które dopuszczą się związków z mężczyznami poza małżeństwem, może spotka brutalna kara w postaci publicznej chłosty, więzienia, a nawet śmierci.

Co zatem sądzę o tej pozycji? Na swoim koncie mam już kilka przeczytanych książek Laili Shukri. Miałam z tą autorką prawie dwuletnią przerwę, więc do „Jestem córką szejka”, która jest czternastą powieścią spod jej pióra, podeszłam na świeżo. Zawsze jej powieści mnie pochłaniały i czytałam je z wielkim zaciekawieniem, ale najnowsza spowodowała u mnie pewien niedosyt. Mimo iż przeczytałam ją, w try miga, to miałam nieodparte poczucie jakichś braków, niedopracowania. Dlatego też mam względem niej mieszane uczucia. Temat Bliskiego Wschodu jest tematem pełnym kontrowersji, ciekawie jest móc poprzez literaturę dowiedzieć się o nim co nieco. Aranżowane śluby, aborcje, egzekucje, często kobiety nie mogą wyrażać własnego zdania, żyją w strachu, nie mogą przeciwstawiać się zasadom muzułmańskiej tradycji… Jak każda z powieści autorki i ta pokazuje nam całkowicie inną kulturę niż nasza. Nawet jeśli w dużej mierze to fikcja literacka to mimo wszystko warto poznać zwyczaje panujące na Bliskim Wschodzie i rozszerzać własne horyzonty. Dodam jeszcze, że okładka jest przepiękna, hipnotyzująca. Mimo moich mieszanych odczuć, zachęcam Was do przeczytania książki, możecie mieć zgoła inne wrażenia.

Czasem, kiedy sięgniemy po jakieś dzieło, które już kiedyś czytaliśmy, i zajrzymy do niego ponownie, okazuje się, że odbieramy je inaczej niż wcześniej lub wywołuje w nas zupełnie inne emocje.





Dodaj komentarz


Czytaj także

Uratuj mnie

„Uratuj mnie”, Guillaume Musso

27 maja br. swoje wznowienie miała książka „Uratuj mnie” pióra Guillaume Musso. Miałam to szczęście, że w swoich zbiorach znalazłam wydanie sprzed kilkunastu lat. Sam, nowojorski lekarz cały czas w żałobie po samobójczej śmierci żony, i Juliette, młoda kobieta, której nie udało się zrealizować marzeń o karierze aktorskiej, spotykają się przypadkiem tuż przed jej powrotem w rodzinne strony.


Turbulenca

Dla fanów lotnictwa – „Turbulencja” Dariusza Kulika

Na Discovery Channel jakiś czas temu oglądałam program „Lotnisko”. Bardzo ciekawy, jeśli kogoś interesuje to, jak na co dzień funkcjonuje lotnisko. W podobnym klimacie ale jednak bardziej zgłębiająca temat jest książka „Turbulencja” kpt. Dariusza Kulika.