Pleń - Bogdan Tasche - zaczytanyksiazkoholik.pl

„Pleń”, Bogdan Tasche


Mała, niepozorna miejscowość na Podlasiu. Spokojni, życzliwi ludzie. I jedna starsza pani, której śmierć sprawi, że skrywane przez lata tajemnice wyjdą na jaw.

Tomek Halicki wraca do swojej rodzinnej miejscowości, by pochować zmarłą babcię. Jest wstrząśnięty, gdy dowiaduje się, że została brutalnie pobita i zamordowana. Kto mógłby chcieć zabić staruszkę? Może to lokalny opryszek, który mógł mieć coś wspólnego z zanieczyszczeniem jeziora i śniętymi rybami? A może to nielubiana przez babcię sąsiadka, którą mieszkańcy wioski podejrzewają o czary?

Tomek na własną rękę zaczyna śledztwo. Będzie musiał skonfrontować się ze swoimi wspomnieniami o zmarłych bliskich i odwiedzić dawnych znajomych. Czy w obliczu narastających trudności uda mu się rozwiązać zagadkę zabójstwa swojej ukochanej babci?

Źródło: Wydawnictwo AlterNatywne

Tytuł: Pleń
Autor: Bogdan Tasche
Gatunek: kryminał
Wydawnictwo AlterNatywne
Data wydania: 19-07-2024
Ilość stron: 317
Oprawa: miękka
Cena okładkowa: 45,99 zł
Patronat medialny bloga


Dodaj komentarz


Czytaj także

Niech stanie się światłość, Ken Follett, zaczytanyksiazkoholik.pl

„Niech stanie się światłość”, Ken Follett

Jest rok 997 naszej ery, koniec wieków barbarzyństwa. Anglia na zachodzie mierzy się z atakami Walijczyków, a na wschodzie – wikingów. Lokalni przywódcy naginają królewskie zarządzenia do swoich celów, sprzeciwiając się władzy i nie dbając o los prostych ludzi. Ponieważ w kraju nie ma ściśle wytyczonego prawa, króluje chaos.


Dziewczyna z gór. Tropy, Dziewczyna z gór. Śniegi, Małgorzata Warda, zaczytanyksiazkoholik.pl

Na długie zimowe wieczory – „Dziewczyna z gór. Tropy” oraz „Dziewczyna z gór. Śniegi”, Małgorzata Warda

Bohaterką książki jest Nadia, która w wieku jedenastu lat została porwana z przyczepy kempingowej przez młodego mężczyznę. Uprowadzona zostaje do chaty w górach w środku lasu. Ponad 800 km od domu i rodziców. Z daleka od jakiejkolwiek cywilizacji a w lesie grasują wilki i niedźwiedzie. Nadia z czasem zrozumiała,