Rozdroża

Poruszająca – „Rozdroża”, WM. Paul Young


Ból, siła wiary i miłość do bliźniego.

Po tym jak zachwyciła mnie „Chata”, WM. Paula Younga, sięgnęłam po „Rozdroża” tego samego autora. Moim zdaniem „Chata” pobiła jego pozostałe książki na głowę. W powieści mamy również do czynienia z tematyką wiary. Poznajemy historię Anthony’ego Spencer’a. Anthony jest osobą, który krzywdzi ludzi, zaciekły egoista. Po upadku na parkingu zapada w śpiączkę i wtedy wszystko się zaczyna. W podobny sposób jak w „Chacie” mamy przedstawioną Trójcę Świętą tylko pod innymi postaciami, np. Ducha Świętego pod postacią starej Indianki. Dusza naszego bohatera odbywa podróż do Innej krainy, to tam spotyka przewodników, którzy dają mu nauki. Ta kraina można rzec, że to odzwierciedlenie jego serca względem Boga, zachwaszczona, sporo murów … Jego dusza wraca na ziemię wraz z darem „wchodzenia” w innego człowieka. W ten sposób ma możliwość patrzenia oczami m.in. chłopca z zespołem downa, matki chłopca, której córka leży umierająca w szpitalu. Uczy się w ten sposób miłości, oddania. W komiczny sposób autor przedstawił nam to jak Tony przechodzi z jednej osoby na drugą, czy to jak „jego ofiara” dowiaduje się, że siedzi w jej głowie. Śmiechu sporo. Tony wie jednak, iż po całej ten nauce ma możliwość uzdrowienia jednej osoby. Kogo wybierze? Czy zmieni swój sposób życia? Czy pogodzi się z bliskimi, których kiedyś skrzywdził?

Książka napisana prostym językiem, momentami przewidywalna (zwłaszcza znając inną, lepszą powieść tego autora). Do „Chaty” lubię wracać, do tej raczej już nie wrócę.

„Anthony Spencer jest egoistycznym człowiekiem interesów. Guz mózgu sprawia, że zapada w śpiączkę i trafia do szpitala na OIOM. „Budzi się” w surrealistycznym świecie, w którym przeżywa ponownie swoje wzloty i upadki. Czy będzie miał odwagę, żeby dokonać krytycznego wyboru, który może naprawić wielką niesprawiedliwość, jaką wyrządził przed zapadnięciem w śpiączkę?”



Tytuł: Rozdroża
Tytuł oryginału: Cross Roads
Autor: WM. Paul Young
Wydawnictwo: Nowa Proza
Data wydania: 28-11-2012, wydanie II
Ilość stron: 320
Oprawa: twarda
Cena okładowa: 36,90 zł



Dodaj komentarz


Czytaj także

Być jak konduktor, Przemysław Brych, zaczytanyksiazkoholiik.pl

„Być jak konduktor”, Przemysław Brych

W krótkich utrzymanych w rytmie stukotu kół pociągu relacjach, jak w kalejdoskopie oglądamy zalety, sekrety i meandry codziennej służby konduktorskiej w pociągach osobowych na Śląsku. Obserwujemy pasażerów, śledzimy całkiem zwyczajnie, śmieszne, niepokojące lub codzienne zdarzenia na trasie z udziałem podróżnych. Z drugiej strony, oczami konduktora patrzymy na trud codziennej kolejarskiej służby


O północy w Czarnobylu

Koniecznie! – „O północy w Czarnobylu”

Książka rozpoczyna się w dość ciekawy sposób, gdyż autor przedstawia nam z bliska sylwetki wszystkich osób, które były „zamieszane” i niosły pomoc w trakcie eksplozji. Za całą tragedię został obwiniony Wiktor Briuchanow, który 11.09.1991 r. wyszedł na wolność. Odsiedział pięć lat z dziesięcioletniego wyroku. 20.02.1970 r. po miesiącach debat radzieckie władze zdecydowały jak nazwać elektrownię, która pewnego dnia rozsławi radzieckich inżynierów na cały świat – nie pomylili się z tą sławą.