Pan K na wolności

Niezwykle ciekawa książka „Pan K na wolności” autorstwa Matei Vișniec


Pan K. kończy wyrok w więzieniu. Jak da sobie radę na wolności?

„Pan K. na wolności” autorstwa Matei Vişniec to dowód na to, że warto sięgać po różne książki nawet takie, na które byśmy na pierwszy rzut oka nie zwrócili uwagi. Tytułowy Pan K. to Kosef J. Pewnie ranka zostaje uwolniony. I co tutaj robić, skoro lata przesiedział w więzieniu. Zanim jednak wyjdzie poza mury więzienia musi odbyć rozmowę z dyrektorem tego całego przybytku, która nie zapowiada się prędko, a mimo wszystko chciałaby wyjaśnić kilka spraw. Przez te dni kiedy na nią czeka poznaje więzienie od zupełnie innej strony. Nie mając swojej celi musi spać m.in. w windzie. Polubił się ze strażnikami, którzy niejednokrotnie się nad nim znęcali. Poznaje bliżej kucharkę, która gotowała dla niego posiłki. Pewnego dnia jeden z osadzonych ucieka i wszyscy strażnicy muszą włączyć się w poszukiwania więźnia. Kosef J. zostaje poproszony o pomoc … w przypilnowaniu pozostałych osadzonych, daniu im posiłków … Jak sobie z tym poradzi? Jakie emocje będą mu towarzyszyły przy tej czynności? Przez sam niedawno był po drugiej stronie. Cały czas dręczą go pytania i wątpliwości. Co powinien robić, gdzie powinien się udać, o co powinien prosić a spotkania z dyrektorem zakładu nie widać na horyzoncie. Nasz bohater zmaga się z tym, że nie wie jak ma się zachować na wolności. Nie może się odnaleźć w nowej dla siebie rzeczywistości.

Autor wyjaśnia nam na wstępnie książki w jakich momentach ona powstawała. Ma ona drugie dno – polityczne. Rumuńska krytyka zachowała wobec niej umiar, ale doceniono jej narrację, odniesienie do sytuacji postkomunistycznej. Wolność gospodarcza w zamian za co? Za zaprzedanie się politycznemu cynizmowi i utratę duchowych i etycznych wartości. Gdyby autor nie zaznaczył nam kulis powstawania książki, byłaby to to zwykła opowieść o człowieku, którego odsiadka dobiegła końca. Znając jednak jej kulisy patrzymy i odbieramy książkę zupełnie inaczej. Moim zdaniem ciekawe doświadczenie tym bardziej, że bardzo rzadko sięgam po literaturę rumuńską z nutką polityczną.


Tytuł: Pan K. na wolności
Tytuł oryginału: Domnul K. eliberat
Autor: Matei Vișniec
Wydawnictwo: Universitas
Data wydania: 02-11-2019
Ilość stron: 2-11-2019
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena okładowa: 39,00 zł


Dodaj komentarz


Czytaj także

Historia wewnętrzna

Koniecznie od deski do deski – „Historia wewnętrzna”

Uwielbiam tego typu książki, dostarczają wiedzę, której raczej ot tak w Internecie byśmy nie szukali. Czy wiedzieliście, że w naszej ślinie znajduje się środek przeciwbólowy o działaniu wielokrotnie silniejszym niż morfina? Odkryty został stosunkowo niedawno bo w 2006 roku, a nazywa się opiorfiną. Oczywiście nie chodzi oto aby nasza ślina nas otumaniała, dlatego też wytwarzamy go stosunkowo niewiele.


Aleksandra Galert, Kolory ognia, zaczytanyksiazkoholik.pl

Aleksandra Galert zabiera nas do niesamowitego świata magii – „Kolory ognia”

Larina nie miała pojęcia, skąd się wzięła, z czasem przestała zadawać pytania, bo i tak pozostawały bez odpowiedzi. Wyszła z założenia, że skoro je rodzice nie żyją to i wiedza związana z jej pochodzeniem nic nie zmieni. Dziadek i mag Eren otoczyli ją opieką, zadbali o wszystko, czego potrzebowała.