Dan nam szansę, Marta Siwa, zaczytanyksiazkoholik.pl

Marta Siwa ze swoją debiutancką powieścią „Daj nam szansę”


„To nie jest łatwa miłość. Przeszłość powraca w najmniej oczekiwanych momentach.” Marta Siwa ze swoją debiutancką powieścią „Daj nam szansę”.

Luiza wraz z siostrą Polą prowadzą firmę zajmującą się organizowaniem wszelkiego rodzaju imprez. Każda z dziewczyn jest inna: Luiza poukładana, wrażliwa, trzymająca się etyki, ambitna, spokojna i niezależna. Pola natomiast to wulkan energii, sumienna i pracowita. W trakcie jednej z organizowanych imprez poznają synów zleceniodawcy. Pół Polacy pół Włosi wpadają dziewczynom w oko. Luiza, mimo tego, iż Paolo bardzo jej się spodobał i to z wzajemnością mimo wszystko trzyma go na dystans. Dawne przejścia nie pozwalają jej zbliżyć się na tyle, na ile by chciała. Pola, drugiemu z braci Alberto, daje szansę. Jaki Luiza skrywa sekret, że boi się go wyjawić, aby nie zrazić do siebie chłopaka? Czy da szansę miłości?

Była piękną kobietą. Marco stwierdził to, gdy tylko ujrzał ją po raz pierwszy. Teraz, gdy tak rozmawiali, poczuł, że napięcie, jakie panowało gdzieś między nimi, odeszło w dal i obojgu udało się stworzyć swobodną atmosferę. Czuł się, jakby rozmawiał z Liz od zawsze. Z pewnością była kobietą z klasą, tak też wyglądała. Jej czerwone usta budziły w nim dawno zapomniane wewnętrzne ciepło. Nie potrafił tego nazwać, była niezwykła i tyle, więc pociągała go swoją osobą.

Co sądzę o książce? Lekka i bardzo przyjemna literatura obyczajowa z romansem w tle. Mimo swoich ponad 400 stron czyta się ją szybciutko, aż żałując, że tak szybko się skończyła. Jak na debiutantkę Marta Siwa poradziła sobie doskonale. Lubię trudniejszą lekturę przeplatać czymś lekkim i właśnie taką pozycją jest „Daj nam szansę”. Luiza i Pola stanowią zgrany duet. Wspierają się, jak na siostry przystało. Gdybym miała siostrę, to chciałabym, aby moja relacja z nią tak wyglądała. Tytuł powieści daje nam trochę do myślenia. Warto dawać ludziom szansę, aby w przyszłości nie żałować. Powieść została przedstawiona dość realistycznie, jakbyśmy byli pomiędzy bohaterami i widzieli na własne oczy, to co się dzieje. Jakie emocje nimi targają, z jakimi problemami muszą się zmagać. Autorka oddała w nasze ręce opowieść o pięknie rodzącym się uczuciu pomiędzy kobietą a mężczyzną. Pokazuje również, że warto nauczyć się oddzielać przeszłość i dawać szansę nowemu. Pytanie tylko, czy Luiza da szansę miłości? Jeśli chcecie się przekonać, zachęcam Was do lektury.



Tytuł: Daj nam szansę
Autor: Marta Siwa
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo: AlterNatywne
Data wydania: 08-04-2021
Ilość stron: 438
Oprawa: miękka
Cena rynkowa: 49,99 zł
Patronat medialny bloga


Dodaj komentarz


Czytaj także

Agnieszka Miklis, Pstrągi, zaczytanyksiazkoholik.pl

„Pstrągi”, Agnieszka Miklis

Młode małżeństwo zatrudnia opiekunkę do dziecka: atrakcyjną, choć nieco ekscentryczną Karolinę. Wkrótce potem matka dziecka umiera. Sekcja zwłok ujawnia, że została zamordowana, a poszlaki wskazują na nianię. Do akcji wkracza Roswita Rein, znana ze „Wściekłej skóry” detektywka amatorka, która zdążyła zaprzyjaźnić się z dziewczyną i nie wierzy w jej winę.


3600 gramów szczęścia

Wyczekiwane macierzyństwo w książce pt. „3600 gramów szczęścia” Eweliny Gierasimiuk-Merty

Ewelina za każdym razem, kiedy zachodziła w ciążę, błagała i zaklinała swoje łono aby tylko udało jej się ją donosić. Niestety los nie był dla niej łaskawy. Wystawiał ją na próbę. Strata pierwszego dziecka … potem drugiego