Rachel Winters, co powiesz na spotkanie, zaczytanyksiazkoholik.pl

„Co powiesz na spotkanie?”, Winters Rachel


Napisać komedię romantyczną w dzisiejszym świecie to prawdziwe wyzwanie! Bo przecież wszystkie romantyczne historie wymyślono w latach 90… I czy dzisiaj ktoś jeszcze potrzebuje się wzruszać…? Evie jest przekonana, że tak! Ezra jest przekonany, że nie. Odpowiedzi na te pytania poznamy po lekturze książki Winters Rachel.

Evie i Ezra mają problem, bo on musi napisać scenariusz komedii romantycznej, chociaż bardzo tego nie chce. A jej przyszłość zależy od tego, czy jemu się uda.

Evie nie zamierza siedzieć z założonymi rękami i czekać, aż Ezra prześle jej szefowi gotowy tekst. O nie – to mogłoby się nigdy nie wydarzyć. Zamiast tego proponuje układ – ona będzie mu dostarczać zabawnych inspiracji i udowodni, że w prawdziwym życiu można zakochać się jak w filmie, a on będzie pisał.

I choć Evie nie wierzy w „długo i szczęśliwie” z ukochanym, zrobi wszystko, by zachować pracę… Nawet jeżeli miałaby odgrywać kultowe sceny z komedii romantycznych w nieskończoność. Wylać w barze sok na uroczego nieznajomego? Żaden problem. Zostawić swój numer w książkach porozrzucanych po całym Londynie, żeby sprawdzić, kto zadzwoni? Robi się. Z pomocą zaufanych przyjaciół oraz Bena i Anette, ojca i córki, których nieustannie przypadkowo spotyka, Evie zrobi wszystko, aby poznać mężczyznę jak z prawdziwego romansu.

Ale czy można naprawdę się zakochać, jeśli myśli się tylko o pracy? Może w życiu jest jednak miejsce na odrobinę magii jak z filmu…?

Źródło: Wydawnictwo Albatros



Tytuł: Co powiesz na spotkanie?
Tytuł oryginału: Would like to meet
Autor: Winters Rachel
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 14-10-2020
Ilość stron: 416
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena okładowa: 37,99 zł



Dodaj komentarz


Czytaj także

Siostra mojej siostry

„Siostra mojej siostry” Izabelli Frączyk w sam raz na świąteczny wieczór

Dzisiaj coś z motywem świątecznym w tle, co prawda nie jest na głównym planie jest troszkę go w powieści jest. „Siostra mojej siostry” to mój debiut z tą pisarką więc nie jestem w stanie się odnieść do tego jak ta książka wypada na tle innych jej dzieł.


To nie moja wina, Sebastian Sadlej, zaczytanyksiazkoholik.pl

Sebastian Sadlej, „To nie moja wina”

A może by tak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady? Podejrzany o zabójstwo ojca Krzysztof z dnia na dzień zapada się pod ziemię, pozostawiając całe swoje dotychczasowe życie za sobą. Jego śladem w dzikie Bieszczady wyrusza przekonany o jego winie i zaślepiony zemstą młodszy brat. Podróż śladami tajemnic ojca, dosłownie wpisanymi w górski pejzaż, i zderzenie z surowymi warunkami życia lokalnej społeczności oraz opowieściami, na których stoją