Żywy Las, Iwona Szul, zaczytanyksiazkoholik.pl

Debiutancka powieść młodej autorki Iwony Szul „Żywy Las”


„Ale, żeby historia była ciekawa, trzeba do niej wezwać Bohatera i Potwora. Bohater musi być szlachetny, a Potwór straszny.”

„Młody mężczyzna budzi się w tytułowym Żywym Lesie pozbawiony pamięci. Spotyka tam czarownicę, która wyjaśnia mu, że nazywa się Leon, jest księciem wielkiego królestwa, a przede wszystkim Bohaterem wybranym przez tajemniczą, wieloosobową siłę stwórczą nazywaną Jaźniami, która rządzi Żywym Lasem. Jego zadaniem, wyznaczonym przez tę siłę jest zabicie Potwora. W tym celu otrzymuje magiczny miecz – Ljosarem.

Z początku Leon nie chce na to przystać, jednak wskutek manipulacji, ostatecznie godzi się spełnić swoją rolę. Walka z Potworem nie jest jednak jedyną, jaką musi stoczyć. Stawia więc czoło: smokowi, demonom, wilkołakom, a także samym Jaźniom, które co chwilę tracą wiarę w jego kompetencje jako Bohatera.

Utrzymana w konwencji baśni z pogranicza snu i jawy opowieść daje do myślenia i wywołuje skojarzenia z manipulacjami, których doświadczamy w życiu realnym.

Czy Leon będzie dość bohaterski, by sprostać wymaganiom Jaźni i swemu przeznaczeniu? Czy rozwikła zagadkę śmierci siostry? I czy na pewno pasuje do świata, w którym się znalazł?”

Powieść „Żywy las” należy do gatunku, który pokochałam nie tak dawno, porównując z kryminałami czy literaturą obyczajową. Fantastyka. Są jej zwolennicy i przeciwnicy. Czytając, ma się wrażenie, jakby się było obok Autorki i słuchało, co ma nam do opowiedzenia. Swoboda wypowiedzi: „Dość! Bohater musi mieć wroga. Tu wkracza Potwór”, forma przekazania tekstu, powroty do danych sytuacji: „To może zaczniemy jeszcze raz?” – z czymś takim spotkałam się po raz pierwszy i było to niezwykle ciekawe doświadczenie. Oddając się lekturze, wkraczamy do świata magii i niezapomnianych bajecznych przygód. Dobro i zło, przyjaźń i nienawiść, wojna i walka o życie. Jak na tak młodziutką pisarkę Iwona Szul spisała się znakomicie. Czekam na kolejną powieść, aby przekonać się, czy będzie progres. Pewnie się powtarzam … wielkość czcionki taka, jaką kocham. Powieść w sam raz dla osób, które szukają czegoś, co pozwoli im pobyć chociaż przez chwilę w innym świecie, zatracić się w magii, oderwać od codzienności. Wspierajmy polskich, ambitnych autorów!



Tytuł: Żywy Las
Autor: Iwona Szul
Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Literackie Białe Pióro
Data wydania: 20-03-2021
Ilość stron: 356
Oprawa: miękka
Cena rynkowa: 46,00 zł
Patronat medialny bloga



Dodaj komentarz


Czytaj także

Bezmiar cierpienia

Książka, która zapada w pamięć – „Bezmiar cierpienia”, Adriana Rak

Na domiar złego, kiedy miał 7 lat w trakcie pożaru mieszkania zmarli jego rodzice z powodu zatrucia tlenkiem węgla. Adam był wówczas u kolegi na urodzinach. Pod opiekę wziął go dziadek. Iza natomiast nie musi martwić się o swoją przyszłość, bogaci rodzice zapewniają jej wszystko czego potrzebuje.


Chad Orzel "Śniadanie z Einsteinem. Zdumiewające zjawiska kwantowe wokół nas"

„Śniadanie z Einsteinem. Zdumiewające zjawiska kwantowe wokół nas”

Kot Schrödingera, który jest jednocześnie żywy i martwy, splątanie kwantowe, nazwane przez Einsteina upiornym działaniem na odległość, Bóg grający w kości z Wszechświatem – czy te obrazowe porównania opisują jedynie egzotyczną rzeczywistość kwantową, z którą mogą obcować wyłącznie fizycy? Nic podobnego!