Patronat medialny

„KOLUMB A.D. 2100”, Mariusz Kaniewski

Przyszłość, Los Angeles, około roku 2100. Technologia w Ameryce oraz Europie wkradła się w każdy zakamarek życia i pozbawiła ludzi pracy. Większość utrzymuje się z wypłacanej przez rząd pensji, po drodze szukając jakiegokolwiek zajęcia, lecz tylko nieliczni dostępują przywileju pracy. Co dzieje się z człowiekiem, który nie musi pracować? Którego przygniata każda chwila?


Powiedz, że wrócisz

„Powiedz, że wrócisz”, Roma Nowicz

Roma Nowicz w swojej powieści przedstawia bardzo życiowy aspekt relacji pomiędzy trojgiem przyjaciół, których bliska przyjaźń z czasem ewoluuje w inne uczucia. I jak to w życiu bywa, pomiędzy przyjaźnią, miłością i nienawiścią istnieje niezwykle subtelna granica. Czy warto ją przekraczać? Czasami samo życie pisze najbardziej zaskakujące scenariusze.


Dlaczego mi nie odpisuje

„Dlaczego mi nie odpisuje?”, Girard Anne-Sophie, Girard Marie-Aldine

Triumfalny powrót autorek bestsellerowych poradników dla nieperfekcyjnych kobiet! Udowodniły już milionom czytelniczek, że idealna kobieta nie istnieje, i nauczyły je nawigowania po świecie pełnym suk. Tym razem obrały sobie za cel grubszą rybkę – zatopiły swoje (wciąż nieperfekcyjne) pazurki w obiekcie marzeń wielu kobiet, czyli… w idealnych facetach.


„Rudowłosa ze Starych Babic”, Janusz Niżyński

Mała podwarszawska gmina pokazana w krzywym zwierciadle. Starobabicka, wiejska elita biznesu i intelektu, a wśród tego grona ona: młoda, ambitna dziewczyna o przezwisku „Chmurka”. Czego szuka na wsi piękna Rudowłosa? Dlaczego nie może uwolnić się od toksycznej rodziny, do której rzucił ją los? Czy ma jakąś szansę wyrwać się z roli Kopciuszka


Śpij, jedz i ruszaj się zgodnie ze swoim rytmem okołodobowym”, Satchin Panda

Zmagasz się z problemami zdrowotnymi?
Nie możesz schudnąć?
Masz kłopoty ze snem?
Cierpisz na depresję lub chroniczne uczucie niepokoju?
Dokuczają ci jelita i problemy trawienne?
A może dużo ćwiczysz i chciałbyś zwiększyć efektywność treningów?


„Z ręką na pulsie”, Rachel Clarke

Jest czwarta nad ranem, a ja jestem lekarką rezydentką i piszę z weekendowej nocnej zmiany w szanowanym szpitalu klinicznym. Odpowiadałam na wezwania do zatrzymania krążenia, reagowałam na zagrażające życiu krwotoki i wstrząsy septyczne, trzymałam za dłoń młodą kobietę umierającą na raka, usiłowałam pocieszyć jej rodzinę